fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus. Tomczyk o powrocie dzieci do szkół: Można było najpierw szczepić nauczycieli

Cezary Tomczyk
Fotorzepa, Michał Kolanko
Jesteśmy zwolennikami tego, żeby klasy I-III były otwarte, ale jesteśmy też zwolennikami tego, aby nauczyciele byli bezpieczni - mówił w TVN24 szef klubu PO, Cezary Tomczyk.

Tomczyk podkreślił, że nauczyciele powinni wrócić do szkół dopiero po zaszczepieniu.

- Do Polski trafiło milion szczepionek, stan na wczoraj to 204 tysiące osób zaszczepionych. Połowa szczepionek jest niewykorzystana, a to oznacza, że można byłoby zaszczepić nauczycieli - mówił polityk PO.

Na pytanie kogo należałoby wyeliminować z grupy zero, aby zaszczepić nauczycieli, Tomczyk powtórzył, że mamy "600 tysięcy niewykorzystanych szczepionek".

- Najważniejsze jest to, żeby wyszczepić 70-80 proc. obywateli. Strategia rządu powinna być taka, aby te zbiory na siebie nachodziły - stwierdził dodając, że osoby przewidziane do pierwszego etapu szczepień mogłyby być szczepione już w czasie trwania etapu zero, gdy szczepieni są pracownicy ochrony zdrowia.

- Musimy zaszczepić 21 mln Polaków, przy szczepieniu 80 tysięcy osób tygodniowo zajmie to pięć lat - wyliczał również Tomczyk.

- Od tego jak ten rząd poradzi sobie w kwestii szczepionek zależy przyszłość Polski na kolejne lata - podkreślił polityk Platformy Obywatelskiej.

- Wszystkim Polakom musi zależeć na tym, aby ten system szczepień działał jak najlepiej. Ale on nie działa dobrze - ubolewał.

Tomczyk zarzucił rządowi chaos informacyjny w sprawie szczepień - wskazując, że rząd 11 stycznia zmienił strategię szczepień ogłaszając, że w ramach grupy pierwszej jako pierwsze zostaną zaszczepione osoby mające więcej niż 80 lat.

Źródło: TVN24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA