fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Węgrzy jadą do Rosji obserwować produkcję Sputnika V

Dziesięć dawek Sputnika V dotarło do węgierskich laboratoriów, gdzie szczepionka będzie przebadana
AFP
Minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto poinformował, że Rosja pozwoli węgierskim lekarzom i innym ekspertom na obserwowanie procesu produkcji i testowania rosyjskiej szczepionki Sputnik V.

- Pracujemy nad jak najszybszym zapewnieniem obywatelom Węgier bezpiecznej szczepionki - powiedział Szijjarto na wspólnej konferencji prasowej z rosyjskim ministrem zdrowia Michaiłem Muraszko, dodając, że Węgry chcą uzyskać szczepionkę w grudniu lub styczniu.

Szef MSZ stwierdził, że przyszłotygodniowa wizyta w Rosji może przyspieszyć proces decyzyjny w sprawie zezwolenia na zastosowanie szczepionki na Węgrzech.

- Pozostajemy w bliskim kontakcie z rosyjskim rządem i po zakończeniu badań klinicznych i wydaniu orzeczenia przez węgierskich ekspertów ds. zdrowia będziemy mogli rozmawiać o konkretnych zamówieniach - powiedział Szijjarto.

19 listopada na Węgry dotarło 10 dawek szczepionki, które są badane w państwowych laboratoriach, a wynik tych testów będzie miał wpływ na zakup Sputnika.

Plany Węgier dotyczące przeprowadzenia prób i być może produkowania rosyjskiej szczepionki, bezprecedensowego kroku dla państwa członkowskiego UE, pogłębiły tarcia Budapesztu z Brukselą.

Zgodnie z przepisami UE, zanim szczepionka Sputnik V zostanie wprowadzona do obrotu w kraju członkowskim, musi być zatwierdzona przez Europejską Agencję Leków.


Masowe szczepienia w Rosji, która jest piątym krajem na świecie pod względem liczby  zarejestrowanych przypadków COVID-19 na świecie, jeszcze się nie rozpoczęły, ponieważ trwają badania kliniczne III fazy.

Węgry i Rosja uzgodniły, że po wizycie węgierskich lekarzy w przyszłym tygodniu Rosja może wysłać część zamówionych szczepionek do Budapesztu już w grudniu.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA