fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Koronawirus: Chiny zamykają granice przed Brytyjczykami i Belgami

Kobieta w masce w Szanghaju
AFP
Chiny wprowadziły zakaz wjazdu na teren kraju osób nie posiadających obywatelstwa chińskiego, które mieszkają w Belgii i Wielkiej Brytanii. Zakaz dotyczy również osób, które posiadają ważną chińską wizę lub prawo pobytu w Chinach - informuje Reuters.

Zakaz ma związek z rosnącą liczbą zakażeń koronawirusem w Europie - Belgia jest krajem z najwyższą liczbą zakażeń koronawirusem per capita na Starym Kontynencie. Z kolei w Wielkiej Brytanii liczba zgonów na COVID-19 jest najwyższa spośród wszystkich europejskich państw.

28 września Chiny zliberalizowały obowiązujące ograniczenia w swobodzie podróżowania do Państwa Środka pozwalając na wjazd do Chin wszystkim cudzoziemcom posiadającym ważne chińskie wizy lub prawo do pobytu w Chinach.

Zakaz wjazdu na teren Chin cudzoziemców władze w Pekinie wprowadziły w marcu, w pierwszej fazie pandemii. Chiny były krajem, w którym pojawiło się pierwsze na świecie duże ognisko epidemii koronawirusa SARS-CoV-2 (w Wuhan).

Chiny wprowadziły też ograniczenia dotyczące wszystkich podróżnych z USA, Francji i Niemiec zmierzających do Państwa Środka. Od 6 listopada muszą się oni - nie później niż 48 godzin przed wylotem do Chin - poddać zarówno testowi PCR, jak i badaniu krwi pod kontem przeciwciał wskazujących na kontakt z koronawirusem.

Od 8 listopada takie same wymagania Chiny będą stawiać podróżnym z Australii, Singapuru i Japonii.

W Chinach od 17 kwietnia nie stwierdzono żadnego zgonu chorego na COVID. Liczba wykrywanych w tym kraju przypadków jest w ostatnich miesiącach niewielka - a niemal wszystkie objawowe zakażenia wykrywane są u osób przybywających do kraju spoza granic Chin.

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA