fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Polski Związek Działkowców: Działki to nie tereny zieleni pełniące funkcje publiczne

Fotorzepa/ Jerzy Dudek
„Niewątpliwie w określonych stanach faktycznych wyjazd na działkę w ROD może być zaliczany do kategorii przemieszczania się w celu zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego” - stwierdził w wydanym komunikacie Polski Związek Działkowców.

Miejskie parki, skwery i promenady oraz naturalne tereny zielone zostały objęte zakazem spacerów. W związku ze stanem epidemii, od 3 kwietnia do 11 kwietnia Lasy Państwowe wprowadziły tymczasowy zakaz wstępu do lasu. Zamknięte pozostają też parki narodowe. Tymczasem coraz większy ruch, związany z porą roku, można zaobserwować na działkach - donoszą lokalne media.

Oświadczenie w tej sprawie wydał w piątek Polski Związek Działkowców. „W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej sprzecznymi informacjami nt prawa działkowca do przebywania na działce w ROD, informujemy, że na gruncie obowiązującego prawa brak jest podstaw dla formułowania wniosku, aby obowiązywał zakaz przebywania na działkach ROD” - stwierdzono w opublikowanym komunikacie.

Zdaniem PZD „zakaz przebywania na działce byłby równoznaczny z wprowadzeniem wobec działkowca ograniczenia w korzystaniu z chronionych ustawą praw majątkowych, a nawet prawa własności”. Związek podkreślił też, że „specyficzne rozwiązania prawne obowiązujące w ROD, gdzie poszczególne obszary (działki) mają indywidualnych, „prywatnych” dzierżawców, wykluczają też możliwość zakwalifikowania działek jako terenów zieleni pełniących funkcje publiczne”.

Jednocześnie Krajowy Zarząd PZD podjął decyzję o zamknięciu terenów ROD dla osób trzecich. „W funkcjonowaniu ROD wprowadzono również szereg obostrzeń dotykających działkowców, m.in. wyłączono z użytkowania przestrzenie wspólne w ogrodach, jak place zabaw, świetlice itp. Do działkowców kierowane są komunikaty o ograniczenie do minimum aktywności na terenie ROD, zachowanie szczególnej ostrożności, powstrzymanie się od bezpośrednich kontaktów z osobami spoza najbliższej rodziny” - wyliczono w oświadczeniu.

„Niewątpliwie w określonych stanach faktycznych wyjazd na działkę w ROD może być zaliczany do kategorii przemieszczania się w celu zaspokajania niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego” - czytamy w oświadczeniu Związku, który apeluje jednak do działkowców, aby „pomimo przysługujących im praw, maksymalnie ograniczyli wizyty na działkach”.

„Teoretycznie, przy należytej ostrożności, pobyt na działce nie powinien rodzić ryzyka, to jednak nie zawsze wszystko możemy kontrolować. Pamiętajmy, w obecnych warunkach, każda zbędna aktywność poza miejscem zamieszkania, to zwiększenie ryzyka. Ograniczmy wizyty w ROD i dopilnujmy, aby zarówno w ogrodzie, jak i w drodze do niego, zachować maksimum ostrożności” - apeluje Polski Związek Działkowców.

Przedstawiciele policji przyznają, że przebywanie na terenie ogródków działkowych przez ich właścicieli nie jest zabronione. - Jednak powinno być jak każde wyjście z domu, ograniczone do niezbędnych potrzeb - podkreślił sierż. sztabowy Przemysław Kędzior z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu. 

- Urządzanie spotkań towarzyskich i gromadzenie się większej ilości osób na terenie działki jest przede wszystkim nieodpowiedzialne. W ten sposób naraża się życie i zdrowie swoje oraz innych osób. Przepisy nie zabraniają działkowcom wykonywania niezbędnych potrzeb związanych z utrzymaniem działki. Jednak każdy powinien poważnie zastanowić się, które z tych czynności są naprawdę niezbędne - podkreślił rzecznik w rozmowie z Radiem Opole.

Źródło: rp.pl/ Radio Opole
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA