fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Szumowski: Od przyszłego czwartku obowiązek zasłaniania ust i nosa

Fotorzepa, Jakub Czermiński
Od przyszłego czwartku będziemy wprowadzali obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej. Nie chodzi o to, aby chronić siebie, ale innych przed sobą wobec coraz większej liczby zakażonych bezobjawowych - mówił w czasie konferencji prasowej z udziałem premiera Mateusza Morawieckiego minister zdrowia Łukasz Szumowski.

W czasie konferencji minister Szumowski powiedział, że "gdyby nie restrykcje, gdyby nie izolacja, kwarantanna narodowa, mielibyśmy dziś 20, 30. 40 tysięcy chorych".

- Mielibyśmy taką sytuację jaka jest we Włoszech, we Francji, w Hiszpanii gdzie medycy muszą decydować kto ma być leczony respiratorem - dodał szef resortu zdrowia.

Szumowski ostrzegł też, że "gdybyśmy spędzili święta Wielkanocy w taki sposób, jak zwykle je spędzaliśmy, za miesiąc mielibyśmy 30, 40, 50 tys. więcej osób chorych". - To oznaczałoby, że kilkaset osób z tej grupy by zmarło - dodał.

- To jest czas, aby spędzić święta z tymi najbliższymi z którymi mieszkamy. Jak ludzie chorzy. Po to, aby nie narazić innych na ryzyko zachorowania - wyjaśnił Szumowski.

Minister zapowiedział też, że "od przyszłego czwartku będziemy wprowadzali obowiązek zakrywania nosa i ust w przestrzeni publicznej". Doprecyzowując swoją wypowiedź stwierdził, że nosa i ust nie trzeba będzie zakrywać maseczką. - Będzie mogła być to chusta, szalik - wyjaśnił.

Minister poinformował też, że w czasie Wielkanocy utrzymane zostanie ograniczenie liczby osób biorących udział w kościelnych uroczystościach do pięciu.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA