fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koronawirus SARS-CoV-2

Sondaż: 28 proc. Polaków spodziewa się długiej kwarantanny

Fotorzepa, Jakub Mikulski
Od 12 marca szkoły, uniwersytety i żłobki w Polsce są zamknięte. 13 marca zamknięte zostały granice Polski, rząd ograniczył też działalność galerii handlowych, zamknięte zostały kina, teatry, a restauracje mogą serwować jedzenie tylko na wynos. Pierwotnie szkoły miały być zamknięte do 25 marca, a ograniczenia w działaniu galerii handlowych czy restauracji miały obowiązywać przez 14 dni. Jednak z sondażu SW Research dla rp.pl wynika, że większość Polaków spodziewa się, iż środki te będą stosowane dłużej.

Przedstawiciele rządu od kilku dni sugerują, że szkoły będą zamknięte dłużej niż do 25 marca - mówił o tym m.in. minister edukacji, Dariusz Piontkowski, który sugerował, że szkoły mogą pozostać zamknięte do Wielkanocy.

O przedłużeniu okresu, w którym zamknięte będą szkoły i przedszkola mówił także wiceminister zdrowia, Janusz Cieszyński. Cieszyński przyznawał też, że nie wiadomo kiedy dokładnie skończy się w Polsce sytuacja, która zmusiła rząd do wprowadzenia stanu zagrożenia epidemicznego w Polsce.

Władze apelują do Polaków przede wszystkim o to, by przestrzegali zasad ogólnokrajowej kwarantanny i - w miarę możliwości - unikali wychodzenia z domów.

A co o długości obowiązywania ograniczeń w życiu społecznym w Polsce sądzą Polacy? Uczestników sondażu SW Research dla rp.pl zapytaliśmy jak długo, ich zdaniem, potrwają ograniczenia wprowadzone przez rząd w związku z pandemią koronawirusa.

Na tak zadane pytanie tylko 2,7 proc. respondentów udzieliło odpowiedzi, że potrwają one do 25 marca.

12,4 proc. ankietowanych spodziewa się ograniczeń do końca marca.

26,2 proc. uważa, że potrwają one do połowy kwietnia.

23,2 proc. ankietowanych wskazało odpowiedź "do końca kwietnia".

Najwięcej, bo 28 proc. badanych, spodziewa się ograniczeń obowiązujących dłużej niż do końca kwietnia.

7,6 proc. ankietowanych nie ma zdania w tej sprawie.

Koronawirus
Infogram

- Jedna czwarta mężczyzn (26%) uważa, że ograniczenia wprowadzone przez rząd w związku z pandemią koronawirusa potrwają do końca kwietnia. Kobiety nie są tak optymistyczne i co trzecia z nich (31%) uważa, że potrwają dłużej. Młodzi do 34 lat oraz osoby z dochodem pomiędzy 2001 – 5000 PLN, mieszkający na wsi i w miastach do 20 tys. skłaniają się do terminu zakończenia ograniczeń do połowy kwietnia. Natomiast badani powyżej 35 roku życia, z dochodem do 2000 i powyżej 5000 PLN, mieszkający w mieście 20-99 tys. lub 200-499 tys. mieszkańców twierdzą, że sytuacja ta będzie trwała dłużej niż do końca kwietnia. Niezależnie od wykształcenia odpowiedzi ankietowanych rozkładają się mniej więcej tak samo pomiędzy połową kwietnia a dłużej niż do końca kwietnia – są to najczęściej wskazywane terminy - komentuje wyniki badania Przemysław Wesołowski, prezes Zarządu agencji badawczej SW Research

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA