fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Korea Północna

Kim Dzong Un nakazał burzenie hoteli zbudowanych przez Koreę Płd.

AFP
Przywódca Korei Północnej Kim Dzong Un nakazał zburzenie zbudowanych przez Koreę Południową hoteli i infrastruktury turystycznej w północnokoreańskim ośrodku "Diamentowa Góra" prawdopodobnie dlatego, że Korea Południowa nie sprzeciwia się sankcjom nałożonym na Koreę Północną.

Północnokoreańska agencja KCNA poinformowała, że Kim odwiedził ośrodek i opisał jego infrastrukturę jako "zapyziałą" oraz pozbawioną narodowego charakteru.

Kim Dzong Un miał też skrytykować politykę swojego ojca w ostatnich latach sprawowania przez niego władzy (Kim Dzong Il zmarł w 2011 roku) jako "zbyt zależną od Południa" i zapowiedział, że Korea Północna całkowicie przebuduje ośrodek "Diamentowa góra".

W ostatnim czasie relacje Seulu i Pjongjangu znacznie się ochłodziły, trwa też impas w rozmowach Korei Północnej i USA w kwestii denuklearyzacji Półwyspu Koreańskiego. Rozmowy USA z Koreą Północną w tej kwestii załamały się po lutowym szczycie w Wietnamie, na którym Kim Dzong Un domagał się złagodzenia sankcji nałożonych na Koreę Północną, na co Stany Zjednoczone nie zgadzają się dopóki Korea Północna nie przeprowadzi denuklearyzacji.

Na razie Korea Południowa nie komentuje wypowiedzi Kima. Seul oświadczył jedynie, że musi dokładniej przeanalizować intencje Korei Północnej.

Lee Sang-min, rzecznik Ministerstwa ds. Zjednoczenia zapowiedział, że Południe będzie "aktywnie broniło prawa własności swoich obywateli". Dodał, że Seul zaproponuje rozmowę Pjongjangowi na temat infrastruktury turystycznej w ośrodku "Diamentowa góra".

Wyjazdy do tego ośrodka były symbolem współpracy między Koreami do czasu, aż Południe zawiesiło je w 2008 roku, po tym jak północnokoreański strażnik śmiertelnie postrzelił południowokoreańskiego turystę.

Obecnie Seul nie może wznowić wyjazdów turystycznych do Korei Północnej w związku z sankcjami nałożonymi na Pjongjang z inicjatywy USA.

KCNA podaje, że Kim miał nakazać "usunięcie budynków, które stanowią miszmasz pozbawiony narodowego charakteru i zostały zbudowane niczym prowizoryczne namioty w rejonie dotkniętym katastrofą". W ich miejsce ma powstać "nowoczesna infrastruktura".

Źródło: AP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA