fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konsumenci

Normy BPA zawyżone? O 44 razy więcej toksyn w tworzywach sztucznych?

Adobe Stock
Tworzywa sztuczne mogą zawierać 44 razy więcej toksyn niż dotychczas sądzono - donosi medonet.pl

Naukowcy opracowali dokładniejszą metodę pomiaru poziomów bisfenolu A (BPA) w organizmach ludzi. Stwierdzili, że narażenie na działanie substancji zaburzającej funkcjonowanie układu hormonalnego jest znacznie większe niż wcześniej zakładano - czytamy na medonet.pl.

Normy BPA, nowe ustalenia

Prof. Patricia Hunt, biolożka z Washington State University, od lat prowadzi badania nad BPA (bisfenolem A), czyli niebezpieczną toksyną, która znajduje się w tworzywach sztucznych. W tym roku, wraz z zespołem naukowców różnych specjalności, opracowała dokładniejszą metodę pomiaru zawartości BPA. W badaniu opublikowanym na łamach czasopisma "The Lancet. Diabetes & Endocrinology" postawiła tezę, że limit BPA uznany przez amerykańską Agencję ds. Żywności i Leków, został nieprawidłowo określony. Jak wynika z ustaleń prof. Hunt, może być zaniżony – i to aż 44 razy! Badaczka podejrzewa, że regulacje dotyczące zawartości BPA opierają się na niedokładnych pomiarach.

– Mam nadzieję, że to badanie zwróci uwagę na metodologię stosowaną do pomiaru BPA oraz że inni eksperci i laboratoria przyjrzą się temu bliżej – powiedział dr Roy Gerona, współautor publikacji.

Agencja ds. Żywności i Leków od 2012 roku zakazuje stosowania BPA do produkcji butelek i kubków dla niemowląt oraz małych dzieci, które są szczególnie narażone na szkodliwe działanie tego związku.

Jak BPA wpływa na zdrowie

Rocznie produkuje się około 9 mln ton cząsteczek BPA, które występują powszechnie w produktach wykonanych z plastiku poliwęglanowego. BPA dostaje się do organizmu za pośrednictwem układu pokarmowego, układu oddechowego, a także skóry. Udowodniono, że poważnie zakłóca funkcjonowanie układu hormonalnego. Zaburza produkcję nasienia i komórek jajowych oraz wpływa na liczbę chromosomów w komórkach rozrodczych. W dużym stopniu odpowiada za problemy z płodnością. Bisfenol A jest również podejrzany o występowanie takich chorób jak cukrzyca typu 2 i otyłość. Poza tym przyczynia się do zaburzeń pracy serca i układu nerwowego.

Autorem tekstu jest Aleksandra Lipiec

Źródło: Onet.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA