fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Konflikt izraelsko-palestyński

Alarmy rakietowe w Izraelu. Szkoły i miejsca pracy zamknięte

AFP
Wojsko Izraela zabiło dziś rano dowódcę palestyńskiej organizacji Islamski Dżihad. W odpowiedzi ze Strefy Gazy wystrzelono rakiety.

Członkowie Palestyńskiego Islamskiego Dżihadu poinformowało o śmierci 42-letniego Baha Abu Al-Aty. Dowódca zginął w swoim domu. W ataku zginęła również jego małżonka.

Izrael obwiniał Atę za niedawny ostrzał rakietowy. Zapowiedziano, że kraj przygotowuje się do kolejnych ataków. Ata "jest odpowiedzialny za większość ataków terrorystycznych w ostatnim roku w Strefie Gazy" - poinformowała armia, opisując go jako "tykającą bombę".

W odpowiedzi ze Strefy Gazy w stronę Izraela wystrzelono dziesiątki rakiet. Pociski miały być przechwycone przez Żelazną Kopułę. 

W wielu miejscach na terenie całego kraju zawyły dziś syreny alarmowe. 

Islamski Dżihad jest drugą największą grupą bojowników w Strefie Gazy. Po przeprowadzonym dziś nalocie Hamas zapowiedział odwet. 

Ostrzeżenie wydała ambasada Izraela. Poinformowano, że mieszkańcy kryją się w schronach, a szkoły i miejsca pracy zostały zamknięte. "Izrael będzie bronił się przed sponsorowanym przez Iran Islamskim Dżihadem, grupą terrorystyczną, która przeprowadziła mnóstwo ataków na naszą ludność" - przekazali dyplomaci.

Źródło: AFP
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA