fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Koalicja Obywatelska

Wałęsa: Kidawa-Błońska może liczyć na moje całkowite wsparcie

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
- Wielka nadzieja, że pani sobie jako kobieta poradzi z problemami (Polski - red.), a my wszyscy, ci, którzy kochają Polskę, będziemy maksymalnie wspierać pani działania - powiedział były prezydent Lech Wałęsa do kandydatki KO na premiera Małgorzaty Kidawy-Błońskiej.

Wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska spotkała się w Gdańsku z byłym prezydentem Lechem Wałęsą, przekazując mu w prezencie reprint Konstytucji 3 maja z 1791 roku. Po spotkaniu w obecności dziennikarzy Wałęsa powiedział, że Kidawa-Błońska podjęła się trudnego zadania. - Może liczyć na moje całkowite wsparcie - zadeklarował.

- Problemy przed Polską są znane nam wszystkim. I dlatego też wielka nadzieja, że pani sobie jako kobieta poradzi z tymi problemami, a my wszyscy będziemy, ci, którzy kochają Polskę, będziemy maksymalnie wspierać pani działania - powiedział Lech Wałęsa.

Kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera odparła, że to dla niej "bardzo ważne słowa". - Bo nikt jak pan nie potrafi mówić o wolności, o konstytucji i wie, jakie to jest ważne i zawsze pilnuje nas, żebyśmy wiedzieli, że to są sprawy najważniejsze i że trzeba zawsze o nie walczyć, ale walczyć jednak odpowiednio, pokojowo, z mądrością, rozsądkiem i z mądrymi słowami; że tak powinniśmy działać i to jest klucz, wydaje mi się, do tych wyborów - mówiła do byłego prezydenta Kidawa-Błońska.

- Pokażmy, że można robić inną, mądrą politykę razem, ale zgodnie z konstytucją, zgodnie z prawem, zgodnie z szacunkiem dla innych. Pan tak robił swoją rewolucję, my tak chcemy zmieniać Polskę - zaznaczyła.

W rozmowie z przedstawicielami mediów Lech Wałęsa stwierdził, iż ma nadzieję, że uda się w Polsce odwrócić "bieg zdarzeń" i powrócić do tego, "co było dobre". Oświadczył, że najważniejsze są trójpodział władzy i konstytucja, a niezbędnie potrzebne są sądy. Ocenił, że "to wszystko trzeba oczyścić" i przywrócić "do normalnego działania". - Wierzę, że tym razem tego dokonamy. Bo jeśli nie, to czeka nas kryterium uliczne - powiedział były prezydent. Zaapelował o udział w wyborach.

Małgorzata Kidawa-Błońska przyznała rację Lechowi Wałęsie. Oceniła, że trójpodział władzy nie istnieje, a konstytucja nie jest szanowana i stwierdziła, że trzeba wrócić "do początku" i sprawić, "żeby to stało się oczywistością". W przeciwnym wypadku, zdaniem kandydatki KO, Polska "nie posunie się do przodu".

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA