fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Impact17

Technologie pomogą lekarzom

Uczestnicy debaty wskazywali, że dynamicznie rośnie rynek wykorzystujący w medycynie sztuczną inteligencję i big data oraz okulary do rozszerzonej rzeczywistości.
Rzeczpospolita, Jakub Szymczuk
Tworzone także w Polsce rozwiązania pomagają przewidzieć kondycję pacjentów i wydawać efektywniej publiczne pieniądze na ochronę zdrowia, ale też... pomagać lekarzom w trakcie operacji.

Zdaniem Jarosława Buczyńskiego, chirurga ze Szpitala Specjalistycznego w Brzezinach, żaden lekarz nie może już funkcjonować bez wykorzystywania ogromnych baz rozmaitych danych.

– A one dzisiaj nie są już przechowywane w książkach – zauważał Jarosław Buczyński w czasie trwającej w czwartek w Krakowie konferencji Impact.

Rozwiązań, które wspierają lekarzy i potencjalnych pacjentów, jest na rynku coraz więcej. W Stanach Zjednoczonych startup WeSavvy stworzył aplikację, która pomaga ludziom diagnozować błędy w stylu życia.

– W Ameryce trzy na cztery przypadki śmierci powodowane są przez niewłaściwy styl życia i zgubne przyzwyczajenia – mówił jego założyciel, Hesus Inoma.

Hesus Inoma zaczął od przetestowania aplikacji na sobie. Śledziła ona, jak w miarę poprawy stylu życia Inomie spadało tempo bicia serca (z 73 do 55 uderzeń na minutę) i jak tracił na wadze, oraz podpowiadała, co jeszcze może dla siebie zrobić, uwzględniając kondycję jego organizmu.

Aplikacje tego rodzaju wspierane są także przez rozwój rynku opasek kontrolujących stan zdrowia i kondycję.

Lekarz w okularach

Ale szybko rośnie także cały rynek wykorzystujący z jednej strony sztuczną inteligencję i tzw. big data, a z drugiej – okulary AR („rozszerzona rzeczywistość", od „augmented reality": technologia pozwalająca na oglądanie przez specjalne gogle obrazu będącego połączeniem rzeczywistego i elementów wirtualnych).

Włoch Carlo Barbieri z Fresenius Medial Care stworzył cały system bazujący na sztucznej inteligencji i big data, dzięki któremu służba zdrowia może szacować prawdopodobieństwo zapadnięcia pacjenta na jakąś chorobę, ale także ocenić, którym pacjentem należy zająć się bardziej, bo istnieje ryzyko, że u niego choroba rozwinie się szybciej i przybierze poważniejszy obrót, czy przewidzieć, jaka będzie reakcja danej osoby na określone leki.

– Społeczeństwa w wielu krajach się starzeją, a starsze osoby są bardziej narażone na problemy zdrowotne, więc poszukiwane są rozwiązania, które pozwolą obniżyć koszty leczenia coraz liczniejszych chorych – zauważał Barbieri.

Jak udowadniał, jest to możliwe dzięki analizie ogromnej liczbie zebranych danych i wnioskowaniu, jakie potrafią przeprowadzać dziś już samodzielnie maszyny.

– W rezultacie, jak pokazały nam badania, nasza aplikacja przekłada się na skuteczniejsze działania i niższe koszty w publicznej służbie zdrowia – mówił Barbieri.

Obniżać koszty badań i usprawniać je dzięki nowym technologiom chce też polska Selvita, która właśnie pozyskała nowego branżowego inwestora: włoską Menarini Group.

– To zagwarantuje nam dostęp do dodatkowych środków – mówił Paweł Przewięźlikowski z Selvity.

W 2019 r. firma chce mieć centrum badawcze zatrudniające tysiąc inżynierów, którzy w pracy wykorzystują najnowocześniejsze technologie.

Firma rozwija także działalność poza Polską (jako jedyna polska firma tego typu prowadzi badania kliniczne w USA), na co liczy inny polski startup, notowany na New Connect MedApp. Narzędzie, które opracował, już jest wykorzystywane przez chirurgów: to system, który pozwala w czasie operacji wspierać się wirtualnym obrazem operowanego organu tak, by lepiej dopasować działania do jego cech charakterystycznych. Żeby móc z niego korzystać, lekarze muszą nosić specjalne okulary podczas operacji; są to gogle HoloLens Microsoftu. Systemem MedApp interesują się inwestorzy zagraniczni, a firma ma ambicje międzynarodowe.

– Widzimy zainteresowanie ze strony firm na Bliskim Wschodzie – z Dubaju, Kazachstanu, Azerbejdżanu. Naszym celem jest też zaistnienie na rynku amerykańskim – mówi Mateusz Kierepka, prezes i założyciel MedApp.

Sztuczna inteligencja w modzie

Według firmy badawczej IDC w tym roku okularów AR i VR (od virtual reality, czyli pozwalających na przebywanie w wirtualnej rzeczywistości) po raz pierwszy łącznie sprzeda się na świecie 10 mln. Z kolei analitycy Gartnera sztuczną inteligencję, systemy kognitywne („uczące się" w sposób przypominający ludzki), inteligentne aplikacje i urządzenia wykorzystywane chętnie przez firmy z sektora opieki zdrowotnej stawiają na czele swojej listy trendów A.D. 2017.

– W przyszłości systemy kognitywne będziemy mieć w komórkach. Będą gromadzić dane o tym, gdzie się znajdujemy i przemieszczamy, ale także o naszych decyzjach i rozmaitych preferencjach – mówił w rozmowie z „Rzeczpospolitą" William LaFontaine, dyrektor generalny działu własności intelektualnej w IBM, który cały czas upowszechnia wykorzystanie swojego systemu Watson (jest dziś wykorzystywany chociażby do diagnozowania chorób czy monitorowania stanu zdrowia diabetyków).

Wraz z dojrzewaniem branży farmaceutycznej tworzą się kadry zdolne do kierowania firmami w sposób, który umożliwia ich rozwijanie w oparciu o nowe technologie.

– Jeszcze 10–15 lat temu w branży farmaceutycznej menedżerowie zarządzający firmami byli często obcokrajowcami. Dziś coraz więcej jest wśród nich Polaków. Mamy już potrzebne do tego kompetencje i talenty – mówił Jarosław Oleszczuk z firmy Astra Zeneca.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA