Handel

Solidarność chce uderzyć we franczyzę

Fotorzepa, Robert Gardziński
Związek złożył poprawkę aby sklepy w ramach franczyzy nie mogły pracować w niedziele z ograniczeniem handlu.

Komisja Polityki Społecznej i Rodziny wznowiła prace nad nowelizacja ustawy o ograniczeniu handlu w niedzielę i ostatecznie projekt został przegłosowany z kosmetycznymi poprawkami, te zgłoszone w trakcie posiedzenia mogą trafić do głosowania podczas czytania na posiedzeniu plenarnym.

NSZZ Solidarność złożyła poprawkę, aby w niedziele mogły pracować sklepy prowadzone przez jednoosobowe firmy, czyli tak jak dzisiaj, ale wyłącznie pod zindywidualizowaną nazwą. Zatem jeśli sklepy należące do jednoosobowych firm działają pod marką Lewiatan czy Żabka, to już pracować by nie mogły.

- Mamy takie sygnały od firm pracujących pod franczyzą, że są zmuszani do pracy w niedzielę i boją się, że to się nie zmieni - mówi Alfred Bujara, szef sekcji handlowej NSZZ Solidarność.

Związek częściowo zmienił zdanie jeśli chodzi o wydłużenie doby pracowniczej w niedzielę z zakazem, które miałyby zaczynać się w sobotę o 22 i kończyć w poniedziałek o 5 rano. Ostatecznie związek zrezygnował z ograniczenia w poniedziałek i zgłosił tylko poprawkę odnośnie soboty. Posłowie przekazali ją jednak do drugiego czytania, nie wiadomo czy znajdzie się chętny który w swoim imieniu ją zgłosi.

Dyskusja była gorąca. - Upłynęło stosunkowo niedużo czasu, ale z całą pewnością stało się oczywite, że pewne uszczelnienia staną się konieczne. Chociaż trzeba podkreślić opinię Głównego Inspektora Pracy iż jest zastanawiająco mało naruszeń prawa. Pewne uchybienia są – mówił poseł sprawozdawca Janusz Śniadek.

Padały wnioski o odroczenie posiedzenia czy ogłoszenia publicznego wysłuchania nowelizacji ustawy, ale były przez posłów odrzucane.

- Mamy zastrzeżenia, że prosiliśmy o przygotowanie opracowania o skutkach ustawy, co się nie stało - mówi Renata Juszkiewicz, prezes Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji. Zgłosiła ponownie postulat, aby ustawą dać pracownikom handlu dwie wolne niedziele w miesiącu, a sklepy mogłyby w ten dzień pracować normalnie.

Pojawił się zarzut, że ograniczenie korzystania z wyłączenia na podstawie działalności pocztowej tylko do placówek Poczty Polskiej może stanowić pomoc publiczna dla spółki.

Również Ryszard Petru podnosił, że 14-dniowy termin vacatio legis jest sprzeczny ze zwyczajem sejmowym, taka zmiana dla przedsiębiorców jest za szybko wprowadzi zamieszanie.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL