fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nadchodzi pojedynek gmin ze sklepami nocnymi

Fotorzepa, Marcin Bielecki
Gminy zyskają oręż do uciszenia uciążliwych dla otoczenia sklepów z alkoholem. Mogą się jednak pojawić zmotoryzowane meliny.

Lada chwila gminy będą mogły kazać całodobowym sklepom z alkoholem zamknąć się o godz. 22. Niektóre miasta, jak dowiedziała się „Rzeczpospolita", tylko czekają na wejście w życie znowelizowanej ustawy o wychowaniu w trzeźwości, którą prezydent Andrzej Duda podpisał 30 stycznia. Tymczasem ok. 60 proc. zarówno piwa, jak i mocnych alkoholi sprzedawanych jest w małych sklepach, z których wiele działa do godz. 23 lub całodobowo. Branża spirytusowa twierdzi, że nowe prawo jest konfliktogenne, a wszelkie ingerencje w swobodną sprzedaż wspierają szarą strefę produkcji alkoholu.

Uspokoić centra miast

Dziewięćdziesiąt dziewięć litrów piwa to blisko 200 butelek – tyle statystycznie wypija Polak według raportu Fundacji Republikańskiej. Do tego dochodzi prawie 10 butelek wina, 5,5 litra wódki i 2,8 l kolorowych napoi spirytusowych. I wcale nie jest powiedziane, że przez znowelizowaną ustawę będziemy pili mniej. Choć tu rysuje się różnica zdań między branżą spiryt...

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA