fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Handel

Sklepy mają dość. Placówki RTV Euro AGD otwarte mimo zakazu

rtv euro agd
Shutterstock
Kilka placówek sieci RTV Euro AGD w centrach handlowych we czwartek zostało otwartych dla klientów - wynika z informacji "Rzeczpospolitej".

Jak wynika z naszych informacji chodzi o m.in. sklepy tej sieci w Nowym Sączu w Galerii Europa 2, Echo w Tarnowie oraz Lublinie czy Koszalinie, ale może ich być więcej.

Czytaj także: Mimo pandemii centrów handlowych wcale nie ubywa

Zgodnie z rządowym rozporządzeniem większość sklepów w centrach handlowych jest zamknięta, póki co przynajmniej do końca stycznia. Wyjątek stanowią tylko sklepy spożywcze, drogerie, apteki czy placówki usługowe.

Skąd zmiana podejścia tego największego sprzedawcy elektroniki? Firma nie komentuje decyzji o otwarciu części placówek.

Frustracja wynikająca z kolejnego lockdownu w handlu narasta, fatalne nastroje panują wśród sprzedawców odzieży. Jak podkreśla Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług branża więcej nie przetrwa, a nie ma racjonalnych przesłanek, by przedłużać zawieszenie działalności firm działających na terenie centrów handlowych.

- Otwarcie naszych sklepów traktujemy jako naturalną konsekwencję dotychczasowych deklaracji rządu, dotyczących terminu poluzowania obostrzeń w handlu. Oczekujemy, że rząd w sposób odpowiedzialny potwierdzi swoje zapowiedzi i stworzy nam warunki, byśmy otworzyli sklepy 1 lutego i zaczęli realnie odrabiać ubiegłoroczne i tegoroczne straty. Z naszej strony wszystkie warunki niezbędne do bezpiecznego otwarcia sklepów na terenie centrów handlowych zostały spełnione - zapewnia Zarząd ZPPHiU.

Pracodawcy przekonani są, że można otworzyć ich punkty zlokalizowane w centrach handlowych bezpiecznie i z korzyścią dla firm, ich pracowników, partnerów biznesowych i całego ekosystemu biznesowych zależności, które zachwiane zostały poprzez kolejne lockdowny. Handlowcy oczekują by rząd stworzył  warunki do legalnego otwarcia ich sklepów i zakładają, że obostrzenia zostaną zniesione do 31 stycznia 2021 r.

Przedstawiciele ZPPHiU zapowiadają, że 1 lutego ich sklepy w centrach handlowych mogą  i powinny być otwarte bez szkody dla bezpieczeństwa klientów. Pracownicy są przygotowani, sklepy zatowarowane a wszystkie procedury związane z przestrzeganiem reżimu sanitarnego wdrożone i wypełniane skrupulatnie. Niestety są też  przekonani, że ze względu na kontynuowane zamkniecie stref food courtowych i miejsc odpoczynku, oraz kin i fitnesów odwiedzalność nie przekroczy 60 proc. tej, która była odnotowana w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA