fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Trzy scenariusze recesji

AFP
Recesja w tym roku, wzrost w 2021 roku – to prawdopodobny scenariusz dla gospodarki.Pytanie o przebieg zmian: czy czeka nas krzywa w kształcie litery V czy U?

Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzegł w ubiegłym tygodniu, że na pewno w tym roku świat popadnie w recesję, przynajmniej tak głęboką, jaką spowodował kryzys finansowy w 2009 roku. Potem powinno nastąpić odbicie. Ale kluczowe jest pytanie, jak głęboka będzie recesja i jak szybkie odbicie za rok. To wszystko zależy przede wszystkim od tego, ile potrwa zamrożenie gospodarki, jego skali oraz wartości pakietów pomocowych. Ponieważ to wszystko jest ciągle niewiadomą, ekonomiści na razie opracowują możliwe scenariusze.

W poniedziałek Niemiecka Rada Ekspertów Gospodarczych opublikowała bardzo ważną prognozę dla największej gospodarki UE – Niemiec. Eksperci przedstawiają trzy scenariusze, w zależności od rozwoju sytuacji. Pierwszy to scenariusz bazowy, zakładający, że gospodarka ruszy przed wakacjami, jak jest to obecnie planowane. W tej wersji produkt krajowy brutto Niemiec zmniejszyłby się w tym roku, a w I kwartale 2021 przekroczyłby obecny poziom. W 2020 roku PKB zmniejszyłoby się o 2,8 proc., wzrost w przyszłym roku wyniósłby 3,7 proc. To jest najbardziej optymistyczny scenariusz.

Drugi z analizowanych ma kształt litery V i wystąpiłby w sytuacji przedłużenia restrykcji jeszcze na okres wakacyjny. Wtedy spadek PKB wyniósłby w tym roku 5,4 proc., a w przyszłym roku nastąpiłoby odbicie w tempie 4,9 proc. Gdyby analizować poszczególne kwartały, to widać, że PKB wróciłoby na obecny poziom za półtora roku – w IV kwartale 2020 roku.

Jednak najgroźniejszy jest trzeci scenariusz, tzw. krzywej wydłużonego U, gdzie co prawda spadek w tym roku jest płytszy i wynosi 4 proc., ale ożywienie potem bardzo słabe i wzrost PKB w 2021 roku wyniósłby tylko 1 proc.

O krzywych V i U mówi się też w Polsce, ale nastroje są bardziej pesymistyczne. Piotr Borys, prezes Polskiego Funduszu Rozwoju, w tekście opublikowanym na „Business Insider" stwierdził: „Spada szansa na odbicie w gospodarce typu V, a bardziej prawdopodobny jest wariant typu U". Według niego w Europie i w USA w całym 2020 roku PKB spadnie o 8–10 procent. Jednak niemieccy ekonomiści w swojej analizie aż tak daleko nie idą, co może wynikać z faktu, że rząd w Berlinie przygotował hojny i dobrze oceniany program wsparcia w czasach epidemii.

Eksperci podkreślają, że kluczowe jest wsparcie dla biznesu, żeby zaraz po zniesieniu restrykcji mógł wrócić do normalnego funkcjonowania i to znalazło się w pakiecie rządowym. Zdaniem Rady ważne jest także wsparcie dla gospodarstw domowych, co zapewniają dobrze rozwinięte w Niemczech tzw. automatyczne stabilizatory, jak zasiłki dla bezrobotnych, ubezpieczenie zdrowotne, utrzymanie pensji w razie kwarantanny czy choroby.

W obecnym kryzysie państwa na razie radzą sobie indywidualnie, przygotowując pakiety wsparcia i zarządzając granicami według własnego uznania. Komisja Europejska cały czas przekonuje jednak państwa członkowskie, że funkcjonowanie rynku wewnętrznego, poszatkowanego teraz kontrolami na granicach, jest kluczowe w czasach epidemii, choćby w ograniczonym zakresie. W poniedziałek opublikowała wytyczne dotyczące potrzeby zapewnienia w miarę swobodnego przepływu osób określonych profesji. – Tysiące kobiet i mężczyzn, którzy ciężko pracują, aby zadbać o nasze bezpieczeństwo i zdrowie, i aby zapewnić nam żywność, muszą przekraczać granice UE w drodze do pracy – powiedział Nicolas Schmit, komisarz do spraw miejsc pracy i praw socjalnych. Lista obejmuje m.in. średni personel ochrony zdrowia, pracowników opieki nad dziećmi i osobami starszymi, naukowców w przemyśle związanym ze zdrowiem, osoby niezbędne do instalacji urządzeń medycznych o krytycznym znaczeniu, strażaków i policjantów, pracowników transportu, a także osoby zatrudnione w sektorze spożywczym.

Bruksela wezwała państwa członkowskie do ustanowienia konkretnych, nieobciążających i szybkich procedur w celu zapewnienia płynnego przejścia takim pracownikom przygranicznym, w tym zadbania o proporcjonalne wyrywkowe kontrole sanitarne. Komisja wspomniała też o pracownikach transgranicznych i zaleciła, aby zezwolono im na przekraczanie granic, jeśli państwa przyjmujące pozwalają dalej na ich zatrudnianie. Problemem są też pracownicy sezonowi, których brak będzie teraz odczuwać europejskie rolnictwo, można ich więc uznać za pracowników krytycznych dla zapewnienia bezpieczeństwa żywnościowego. Tutaj też państwa członkowskie są proszone o specjalne procedury.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA