fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Gospodarka

Nowa wersja traktatu TPP bez USA

Bloomberg
W Wellington opublikowano końcową wersję tekstu traktatu mającego znieść bariery handlowe w krajach Azji-Pacyfiku.. To kolejny krok przybliżający do przyjęcia go nawet bez USA

Ponad 20 postanowień zawieszono albo zmieniono, np. przepisy o własności intelektualnej włączone wcześniej na żądanie Waszyngtonu, w ostatecznym tekście, który ma być podpisany 8 marca w Chile przez przedstawicieli władz Australii, Brunei, Chile, Japonii, Kanady, Malezji, Meksyku, Nowej Zelandii, Peru, Singapuru i Wietnamu.

Początkowa umowa 12 krajów straciła aktualność w 2107 r. po wycofaniu się z niej Donalda Trumpa, który postanowił chronić miejsca pracy u siebie. Pozostałe 11 krajów pod przywództwem Japonii zmieniło w styczniu tekst umowy nazywanej obecnie Kompleksowym i Postępowym Porozumieniem na rzecz Partnerstwa przez Pacyfik CPTPP.

Nowy traktat obniży stawki celne w krajach, na które przypada ponad 13 proc. światowego PKB, łącznie 10 bln dolarów. Ze Stanami byłoby to 40 proc. — Największą zmanią w pakcie TPP 11 członków jest zawieszenie wielu postanowień budzących kontrowersje, zwłaszcza dotyczących produktów farmaceutycznych — stwierdziła profesor prawa Uniwersytetu Sydnejskiego, Kimberlee Weatherall. Wiele tych zmian wprowadzono do pierwotnego TPP-12 na żądanie negocjatorów z USA, np. przepisy o ochronie własności intelektualnej lęków, co zdaniem przeciwników zwiększałoby koszty leczenia.

Przedstawiciele władz Japonii i innych krajów zwracali uwagę, że powodzenie tego porozumienia będzie antidotum na rosnący protekcjonizm amerykański, mają jednak nadzieję, że Waszyngton w końcu podpisze je. — CPTPP stał się ważniejszy z powodu rosnącego zagrożenia dla skutecznego działania przepisów WTO — oświadczył minister handlu Nowej Zelandii, David Parker.

D. Trump powiedział w styczniu podczas WEF w Davos, że jest możliwy powrót Stanów do TPP, o ile umowa ta będzie lepsza. Zdaniem ministra Parkera, przystąpienie USA do tego paktu w najbliższych latach jest bardzo mało prawdopodobne, a nawet jeśli Waszyngton wyrazi chęć przystąpienia do CPTPP, to nie ma żadnej gwarancji, że jego członkowie zgodzą się uchylić zawieszone postanowienia. Nowa umowa wejdzie w życie zapewne pod koniec 2018 r. albo w I półroczu 2019. Rządy szybko odczują jej korzyści.

- TPP-11 przyczyni się do tworzenia miejsc pracy we wszystkich sektorach w Australii — w rolnictwie, przemyśle maszynowym, wydobywczym, w usługach — bo da nowe możliwości w strefie wolnego handlu obejmującej obie Ameryki i Azję — oświadczył minister handlu Australii, Steven Cobo. Rząd Nowej Zelandii oczekuje, że CPTPP zwiększy gospodarkę kraju o 1,2 mld (881,4 mln USD) — 4 mld dolarów nowozel. rocznie, najwięcej skorzystają eksporterzy wołowiny i owoców kiwi.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA