fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Fundusz hedgingowy Edwarda Lashinskiego chińskim inwestorom oferuje zabezpieczenie przed skutkami spodziewanego kryzysu kredytowego

Bloomberg
Edward Lashinski, zarządzający funduszem hedgingowym Rising Glory Finance, spodziewa się załamania na rynku kredytowym w Chinach. Jakie zabezpieczenie oferuje inwestorom?

Lashinski wcześniej pracował w RBC Capital Markets i ABN Amro Bank NW. W Hongkongu niebawem uruchomi fundusz dla inwestorów z Chin kontynentalnych, którzy będą chcieli zabezpieczyć się przed skutkami przewidywanego przez niego kryzysu kredytowego w Państwie Środka i spadającym kursem juana. Niezwykłość jego propozycji polega na tym, że pozycje inwestorów będą zabezpieczone złotem.

Rising Glory Finance część pieniędzy zainwestuje w papiery dłużne dużych chińskich firm, zabezpieczy się też na wypadek podwyższonej zmienności na rynku. Lashinski jest przekonany, że posiadanie złota będzie dobrym zabezpieczeniem na wypadek potencjalnego kryzysu kredytowego w Chinach, którego spodziewa się w przyszłym roku.

Niezwykła struktura Rising Glory może też mu pomóc w osiągnięciu lepszych wyników inwestycyjnych niż konkurenci z branży hedgninowej, która boryka się z odpływem inwestorów i słabymi wynikami, co utrudnia start nowym graczom. Azjatyckie fundusze hedgingowe w październiku zanotowały największy na świecie odpływ pieniędzy rzędu 2,3 mld dolarów, stanowiący1,3 proc. aktywów regionu, wskazują dane firmy Eurekahedge.

Lashinski zapowiada, że inwestorzy będą mieli możliwość odzyskania pieniędzy w złocie zdeponowanym w Hongkongu, Singapurze i Szwajcarii lub też w gotówce.- Rynek złota każdy zna- wskazuje założyciel Rising Glory Finance. Podkreśla, że zasoby fizycznego kruszcu pozwolą na natychmiastową zmianę pozycji w juanie.

Juan w tym roku wobec amerykańskiego dolara osłabił się o prawie 6 proc. i stracił najwięcej spośród 11 walut azjatyckich, których notowania monitoruje Bloomberg. Analitycy przewidują, że słabość juana utrzyma się, a mediana ich prognoz wskazuje, iż w pierwszym kwartale 2017 roku Juan straci kolejne 1,4 proc.

Sytuacja na chińskim rynku kredytowym pogarsza się, tempo wzrostu gospodarczego słabnie, a złe kredyty w bankach są na najwyższym poziomie od 2004 roku. Lashinski podkreśla, że wzrost kredytu w niefinansowym prywatnym sektorze Państwa Środka od czasu kryzysu finansowego okazał się o 15 bilionów dolarów większy niż w Stanach Zjednoczonych, Wielkiej Brytanii, strefie euro i Japonii łącznie.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA