Reklama

Unia surowiej spojrzy na raje podatkowe

Kilka krajów Unii zaapelowało o zarzucenie większej sieci przy ustalaniu listy rajów podatkowych i zastanowienie się nad surowszymi sankcjami wobec krajów, które ułatwiają unikanie płacenia podatków.

Aktualizacja: 09.12.2019 16:51 Publikacja: 09.12.2019 16:19

Unia surowiej spojrzy na raje podatkowe

Foto: Adobe Stock

Dokument przygotowany przez rząd Danii (do którego miał wgląd Reuter) wzywa do dyskusji, czy "obecne kryteria zapewniają dostateczną ochronę przed uchylaniem się od płacenia podatków i ich deklarowania", nalega na zaostrzenie norm i sankcji. Tę inicjatywę popierają m.in. Niemcy i Francja. Dania zachęca także do dyskusji, jak kraje członkowskie radzą sobie z ta kwestią i pyta, "czy mamy wewnętrznie dostateczne zabezpieczenia" przed tym procederem?"

Czytaj także: Bruksela tropi raje podatkowe. Nowe kraje na liście

Dokument może doprowadzić  do sporu z Luksemburgiem, Holandią i Irlandią, które powszechnie stosują niższe progi podatkowe i inne zachęty do przyciągania unijnych siedzib firm zagranicznych, pozbawiając rządów innych krajów przychodów z podatków od firm, które działają na ich terytoriach.

Na ostatnim posiedzeniu rady ministrów finansów w Brukseli przedstawiciele kilku krajów poparli duńską propozycję, jeden z unijnych urzędników wymienił Niemcy, Francję, Hiszpanię i Austrię. Chorwacja, która od stycznia przejmie przewodniczenie w unijnych gremiach stwierdziła, że za jej prezydencji będą omawiane obecne kryteria. Do ich przeglądu dojdzie w lutym lub marcu - dodał ten urzędnik.

Po wyjściu na jaw licznych mechanizmów uchylania się od podatków przez firmy ponadnarodowe i bogate osoby fizyczne Unia sporządziła w 2017 r. czarną listę, ale jej definicja raju podatkowego była wąska, np. próg 0 proc. CIT nie jest dostatecznym warunkiem trafienia na nią. Unia ocenia tylko kraje spoza bloku i twierdzi, że jej 28 członków przestrzega już wysokich norm.

Reklama
Reklama

Zagraniczne systemy prawne trafiają na czarną listę, jeśli nie spełniają unijnych przepisów i norm przejrzystości. Kraje zobowiązujące się do dokonania zmian trafiają na szarą listę do czasu zrobienia tego, co obiecały, ale jeśli nie dotrzymają terminu, wracają na czarną listę. Ponad 60 krajów obiecało zmiany, ale tylko 8 figuruje na czarnej liście. To głównie wyspy na Pacyfiku i w regionie Karaibów z małymi powiązaniami finansowymi z Unią.

Luksemburg, Holandia i Irlandia zostały wymienione we wrześniu w raporcie MFW jako największe na świecie raje podatkowe wraz z Hongkongiem, brytyjskimi Wyspami Dziewiczymi, Bermudami, Kajmanami, Singapurem, Szwajcarią i Mauritiusem. Żadnego z nich nie ma na liście UE.

Komisja Europejska poparła inicjatywę Danii. Komisarz ds. podatków Paolo Gentiloni obiecał publicznie pracować nad sankcjami wobec wymienionych na czarnej liście, którym obecnie grozi jedynie szwank na reputacji i ograniczenia małych środków finansowych Unii, a nie poważne kary.

Finanse
Setki ton złota w rezerwach NBP. Ile ich jest i gdzie się znajdują? Nowe dane
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Finanse
BLIK trafi na giełdę? Spółka ma ambicje stać się podwójnym jednorożcem
Finanse
To byłby spektakularny debiut. Blik może wejść na giełdę
Finanse
Nowa metoda kradzieży na BLIK. Można nieświadomie zostać pośrednikiem przestępców
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama