fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Finanse

Niższe opłaty za śmieci? Nadal brakuje przepisów

Adobe Stock
Przepisy dotyczące tzw. rozszerzonej odpowiedzialności producentów powinny być gotowe 5 lipca. To jednak nierealne.

Opłaty za śmieci dla mieszkańców poszybowały w górę. Niektórzy płacą za nie nawet 300 proc. więcej niż przed rokiem. Można by je zmniejszyć, i to bardzo, obciążając producentów opakowań dodatkowymi opłatami lub obowiązkiem zbiórki niektórych frakcji i ich recyklingiem.

Do 5 lipca Polska ma obowiązek przygotować przepisy unijne w tej sprawie, ale już wiadomo, że tego nie zrobimy. Jak się dowiedziała „Rz", projekt będzie najwcześniej pod koniec roku.

Ślimacze tempo

Polska miała dwa lata na implementację unijnej dyrektywy ws. rozszerzonej odpowiedzialności producentów. Niestety przespała ten okres. Do tej pory Ministerstwo Klimatu pokazało jedynie wstępne propozycje. Żadna nie była satysfakcjonująca. Powoływały do życia zbiurokratyzowany niejasny system, w którym gminy i ich mieszkańcy byli na szarym końcu. A to nie tak powinno być – mówi Leszek Świętalski, doradca Związku Gmin Wiejskich RP. – Dyrektywa mówi jasno. Z opłat pobieranych od producentów wprowadzających na rynek produkty w opakowaniach powinien być sfinansowany system segregacji odpadów, ich zbiórki, transportu, a także edukacji. Dzięki temu mieszkańcy płaciliby o wiele mniej za wywóz odpadów. Niestety dużo się na ten temat mówi, ale robi niewiele. Teraz usłyszeliśmy od Ministerstwa Klimatu, że projekt będzie gotowy dopiero za pół roku – ujawnia Leszek Świętalski.

Swoje propozycje przygotował Związek Pracodawców EKO-PAK. Są zbieżne z tym, czego oczekują samorządy.

– Opierając się na rozwiązaniach austriackich oraz niemieckich, stworzyliśmy własną koncepcję odpowiedzialności. Producenci opakowań podpisywaliby umowę z firmami odbierającymi od mieszkańców określone frakcje odpadów, te trafiałyby do sortowni, a następnie do recyklera. Gminy nie zajmowałyby się ani segregacją odpadów, ani ich recyklingiem. Za wszystko płaciliby producenci towarów w opakowaniach. Podobne rozwiązania sprawdziły się w innych państwach. Nasze propozycje w lutym przekazaliśmy do Ministerstwa Klimatu i czekamy na odpowiedź – podaje Magdalena Dziczek z zarządu tego związku.

Ministerstwo Klimatu zapewnia, że pracuje nad przepisami.

– Prace nad projektem znajdują się na wewnętrznym etapie procesu legislacyjnego. A jego przedstawienie nastąpi na etapie konsultacji, które odbędą się po zakończeniu etapu wewnętrznego. Zainteresowane podmioty będą miały więc możliwość zgłoszenia uwag – zapewnia Aleksander Brzózka z tego ministerstwa.

Kiedy zakończy się etap wewnętrzny, zacznie kolejny i wreszcie kiedy zakończą się prace? Ministerstwo Klimatu nie odpowiedziało.

Wyjaśniło jedynie, że przedstawiło wstępną koncepcję zmian w systemie rozszerzonej odpowiedzialności podczas serii spotkań w dniach 23, 27 i 28 stycznia 2020 r. Informacje o niej można znaleźć na stronie tego resortu.

Dwa rodzaje opłat

Znajduje się na niej prezentacja. Wynika z niej, że odpady opakowaniowe będą rozliczane oddzielnie dla: opakowań produktów przeznaczonych do używania w gospodarstwach domowych i oddzielnie dla pozostałych, np. opakowań transportowych, przemysłowych.

Zostaną wprowadzone dwa rodzaje opłat: P1 i P2. Pierwszą będą wnosić producenci do urzędów marszałkowskich, te przekażą środki do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚIGW). Ten z kolei rozdzieli je między wojewódzkimi funduszami ochrony środowiska i dopiero one rozdzielą 95 proc. środków między gminy. Samorządy mają przeznaczać je jedynie na obniżenie opłaty za odbiór odpadów komunalnych zbieranych selektywnie.

Pozostałe 5 proc. środków pochodzących z opłaty P1 NFOŚiGW przeznaczy na finansowania zadań regulatora. Kto nim będzie? Minister klimatu lub wyznaczony przez niego podmiot.

Wysokość opłaty P1 ma określać minister klimatu w rozporządzeniu, w podziale na poszczególne rodzaje opakowań, z uwzględnieniem możliwości recyklingu oraz kosztów ich zagospodarowania.

Opłata P2 ma być przeznaczona na organizację rozszerzonej odpowiedzialności producentów oraz na wykonywanie ustawowych obowiązków, w tym: zbieranie, transport i recykling odpadów opakowaniowych, a także finansowanie systemu kaucyjnego.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA