Reklama

Producent "Kleru" będzie musiał oddać dotację

W związku z rekordową oglądalnością "Kleru" producent będzie musiał oddać dotację, którą otrzymał od Polskiego Instytutu Sztuki Filmowej - wynika z wyliczeń Money.pl.

Publikacja: 02.10.2018 18:07

Producent "Kleru" będzie musiał oddać dotację

Foto: materiały prasowe, fot. Bartek Morozowski

amk

Według informacji dystrybutora w ostatni weekend film Wojciecha Smarzowskiego obejrzało niemal milion osób. Dokładnie 935 tys. 357.

 

Oznacza to jednocześnie, że "Kler" jest na najlepszej drodze do pobicia rekordu oglądalności polskiej produkcji - dotychczas palmę pierwszeństwa dzierży "Ogniem i mieczem" Jerzego Hoffmana. Film obejrzało 7 mln 151 tys. widzów.

Zanosi się więc, że "Kler" osiągnie również rekordowe zyski. Money.pl wyliczyło, że przy podanej liczbie widzów w ostatni weekend i średniej cenie biletu 20 zł, film zarobił już 18 mln 707 tys. 140 zł. 

A zgodnie z art. 23 ust. 5 ustawy o kinematografii produkcja, która osiągnie zysk, jest zobowiązana na zwrotu dotacji otrzymanej przez PISF. Było to 3,5 mln.

Reklama
Reklama

Zanosi się również, że "Kler" pobije oglądalnością inne filmy Wojciecha Smarzowskiego. Najlepiej dotąd oglądany "Wołyń" obejrzało 1 mln 449 tys. 515 widzów. "Drogówkę" - 1 mln 25 tys. 566 widzów.

Film
Światowe kino w 2026 roku: Chińczycy z największym hitem. Jakim?
Film
Nie żyje wybitny reżyser Béla Tarr. Twórca „Szatańskiego tanga” miał 70 lat
Film
Jaki Paryż przetrwa dzisiejsze zmiany
Film
Zarząd filmowców o zawiadomieniu do prokuratury, gdy odwołano dyrektora Stutthof
Film
Resort kultury zawiadomił o przestępstwie w Stowarzyszeniu Filmowców Polskich
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama