fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Media i internet

„Kler” z otwarciem wszech czasów

materiały prasowe/ Bartosz Mrozowski
Nawet ponad milion widzów mógł zgromadzić „Kler” Wojciecha Smarzowskiego w kinach w Polsce w pierwszy weekend wyświetlania.

Kontrowersyjny zanim wszedł na ekrany, w części miejscowości zakazany, film „Kler" w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego mógł zgromadzić przed dużym ekranem w ciągu trzech dni milion widzów.

Do kin Heliosa (Grupa Agory) na „Kler” poszło w weekend ponad 210 tys. osób - podał nam Tomasz Jagiełło, prezes Heliosa i członek zarządu Agory. - Biorąc pod uwagę nasz udział w rynku w sumie „Kler" mógł mieć na otwarciu milionową widownię – mówi.

Piotr Zygo, szef Multikina takich danych nie zdradza. Spodziewa się jednak, że otwarcie „Kleru" było jednocześnie otwarciem wszech czasów w Polsce.

Według kinowych statystyk dla okresu po 1989 roku lepszy wynik miał tylko erotyk „Pięćdziesiąt Twarzy Grey'a" z 2015 roku, który na otwarciu zgromadził ponad 834 tys. widzów.

Cinema City, największa sieć kin w Polsce na razie nie odpowiedziała na nasze pytanie w tej sprawie.

To, że wynik „Kleru" w pierwszy weekend będzie dobry wiadomo było już w ubiegłym tygodniu. W wielu kinach dużych i średnich miast brakowało biletów, o czym informowali zarówno dziennikarze, blogerzy, jak i osoby prywatne w mediach społecznościowych.

„Kler", film odsłaniający tabu Kościoła Katolickiego w Polsce wyprodukowali Jacek Rzehak i firma Profil Film, a wśród koproducentów są: Showmax, Moderator Inwestycje, Atlas Sztuki, Tovares, Studio Metrage, Kino Świat (jest też dystrybutorem), Krakowskie Biuro Festiwalowe, Narodowy Instytut Audiowizualny i Great Private Equity.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA