„1670” to jeden z największych hitów i oryginalnych produkcji Netfliksa. W tym roku zdziwienie mogła wywołać wakacyjna pora premiery – 5 sierpnia.

Reklama
Reklama

„1670”, hit międzynarodowy

Pomimo tego „trójka” zadebiutowała w tygodniu premiery na pierwszym miejscu, wciągając też do pierwszej dziesiątki, na jej koniec, sezon pierwszy, który miał premierę na początku grudnia 2023 r.

Wtedy wywołał sensację, pochwały i krytykę, a poza Polską, gdzie od razu wskoczył na miejsce nr 1, uplasował się też w pierwszej dziesiątce aż w 23 krajach, głównie u naszych sąsiadów.

Czytaj więcej

Polakożerca z Ukrainy gra ważną rolę w „1670” nr 3

Teraz o takim zagranicznym powodzeniu nie ma mowy. Przez cztery dni był na końcu pierwszej dziesiątki w Islandii oraz dwa dni na podobnych pozycjach na Litwie. Ostatecznie tylko w Ukrainie „1670” znalazł się w pierwszej dziesiątce – na ostatnim miejscu.

To być może również konsekwencja wprowadzenia kontekstu ukraińskiego. Przypomnijmy: Bogdan znajduje schronienie wśród Kozaków, po tym, jak mało co nie zginął od strzału Anieli. W Ukrainie przedzierzga się w Polakożercę, zaś w miejscu, gdzie się schronił pojawiają się też m.in. dwaj adoratorzy Anieli – Maciej i Jędrzej.

Jan Paweł i podbój kosmosu

Twórcy bynajmniej nie podgrzewają antyukraińskich nastrojów: raczej naśmiewają się z tych, którzy ulegają skrajnym poglądom. Jednego dnia mogą być polskimi szowinistami, a niedługo potem – właśnie Polakożercą. Skrajność żywi się bowiem skrajnymi emocjami, przede wszystkim zaś głupotą.

– Motywacja i ambicja Jana Pawła dosłownie sięgają w tym sezonie kosmosu, co naturalnie wiąże się z przekraczaniem kolejnych granic absurdu, a wraz z tym pojawia się jeszcze większa przestrzeń do zaskakiwania widza czy skręcania w dziwne popkulturowe zakamarki – mówi pomysłodawca i autor scenariusza „1670” Jakub Rużyłło.

– Trzeci rozdział losów bohaterów „1670” jest mroczniejszy niż poprzedni, przez co bardziej zbliżony klimatem do pierwszego sezonu. I chociaż wracamy do tej naszej Adamczychy, błotnistej, szarej, to akcja zabiera nas w różne miejsca – Warszawa, dwory królewskie, plenery. Trzeci sezon, wraz z całym bogactwem nowych wydarzeń, postaci i zwrotów akcji, maluje panoramę świata serialu w znacznie szerszej perspektywie – dodaje Kordian Kądziela, reżyser „1670”.