Reklama

Komedia "Śmierć Stalina" zakazana w Rosji. "Obrzydliwa"

Brytyjska komedia "Śmierć Stalina" nie zostanie pokazana w Rosji. Obraża naród rosyjski i jest obrzydliwy - twierdzą rosyjscy decydenci.

Aktualizacja: 24.01.2018 13:54 Publikacja: 24.01.2018 13:07

Jason Isaacs jako Gieorgij Żukow

Jason Isaacs jako Gieorgij Żukow

Foto: BBC

Komedia w reżyserii Armando Iannucciego "Śmierć Stalina" to zdaniem urzędników paszkwil obrażający rosyjski naród. Dlatego z kin film wycofano, mimo wcześniejszej zgody na jego dystrybucję.

Akcja "Śmierci Stalina" toczy się tuż po śmierci radzieckiego tyrana i w satyryczny sposób opowiada o walce o władzę, która toczy się w kręgu jego współpracowników.

Film pokazano wysokim urzędnikom Kremla w poniedziałek na zamkniętym seansie.

Mimo że akcja filmu niewiele ma wspólnego z rzeczywistymi wydarzeniami historycznymi, rosyjscy oficjele uznali, że jest przede wszystkim kpiną z Rosjan.

- Nigdy nie widziałam czegoś równie obrzydliwego - mówiła po seansie Jelena Drapeko, wiceprzewodnicząca Dumy, znana niegdyś z roli Lizy Briczkiny w słynnym filmie Stanisława Rostockiego z 1972 roku "Tak tu cicho o zmierzchu", nominowanym do Oscara w kategorii  najlepszy film nieanglojęzyczny.

Reklama
Reklama

Jedną z osób, która skarżyła się na wydźwięk filmu, była córka marszałka Gieorgija Żukowa, jednego z głównych dowódców armii radzieckiej podczas II wojny światowej, którego postać niezbyt pochlebnie przedstawiono w filmie.

Córka Żukowa żaliła się, że film w niekorzystnym świetle przedstawia obywateli Związku Sowieckiego, którzy walczyli z nazistami. Swoje pretensje skierowała do ministra kultury Władimira Medińskiego, który relacjonował później, ze szczególnie dotknięci czują się starsi ludzie, często ofiary stalinizmu.

Ostatecznie zezwolenie na dystrybucję "Śmierci Stalina" zostało cofnięte i film nie może być pokazywany w kinach na terenie całej Rosji.

Jak tłumaczył na antenie TVN24 krytyk filmowy Wiesław Kot, główny problem polega na tym, że Rosjanie bez większych problemów znieśliby pokazywanie Stalina jako kata, tyrana i satrapy, ale nie są w stanie zgodzić się na pokazywanie go "w gaciach" i ośmieszanie.

Film
Nie żyje Robert Duvall, consigliere z „Ojca chrzestnego”
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Film
Nie żyje Frederick Wiseman, wybitny dokumentalista
Film
Nie żyje Jerzy Słonka. U Barei reprezentował brygadę młodzieżową, sprawdzał „ledykimację”
Film
Berlinale 2026: represje dla niepokornych i listy proskrypcyjne
Materiał Promocyjny
ROP na zakręcie. Bez kompromisu się nie uda
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama