fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Film

Aktor, który nie przepada za graniem

materiały
Nie akceptował ograniczeń. Playboy, aktor, gwiazda Hollywood. 30 marca Warren Beatty skończył 80 lat.Jego reputacja przyćmiła artystyczne dokonania. A on nie tyle zabiegał o sławę, co jej unikał.

– Sława jest sumą nieporozumień narosłych wokół nazwiska – cytował Rilkego w jednym z wywiadów.

Beatty urodził się 1937 roku w Richmond w nauczycielskiej rodzinie baptystów. Pierwsze lekcje aktorstwa dawała jemu i jego starszej siostrze (Shirley MacLaine) – matka, niespełniona aktorka. W czasach licealnych był młodzianem przy kości i nie wyglądał na przyszłego łamacza kobiecych serc. Aktorstwo pojechał studiować do Nowego Jorku, bo jak potem opowiadał – chciał już wtedy zostać reżyserem. Pierwszą pracę dostał w Hollywood, w telewizji. Początki nie były porywające, ale okazało się, że kamera go kocha. Podobnie zresztą, jak kobiety. Joan Collins, wtedy gwiazda, była pierwszym poważnym przystankiem na jego drodze – wśród zdobyczy Warrena były niemal wszystkie divy kina, modelki, piękności, a nawet koronowane głowy…. Związek z Natalie Wood okazał się przepustką do historii kina. Później Beatty miał zwyczaj angażowania do filmów swoje kochanki. Ale kiedy ożenił się mając 55 lat z Anette Benning – to już na poważnie - ma z nią czwórkę dzieci…

W 1961 roku zagrał w „Wiosennej bujności traw” w reżyserii Kazana pierwszą ważną rolę. Szybko uwierzył w swoją dobrą gwiazdę i bez specjalnych skrupułów odrzucał kolejne nieinteresujące go scenariusze. Kiedy przeczytał scenariusz „Bonnie i Clyde” postanowił, że nie tylko ten film wyreżyseruje, ale i go wyprodukuje. Okazał się hitem, także finansowym. Miał 30 lat i był na szczycie. I nadal odrzucał mnóstwo propozycji – złośliwi twierdzą, że dzięki zignorowanym przez niego rolom karierę zrobił Robert Redford…

– Nie przepadam za graniem – mówił w jednym z wywiadów Warren.

Oscara dala mu rola Johna „Jacka” Reeda, naocznego świadka rewolucji październikowej w biograficznym filmie „Czerwoni”.

Opowiadał się za prawami dla czarnych i przeciwko wojnie w Wietnamie. W 1968 roku po raz pierwszy zaangażował się poważniej w politykę wspierając kampanię prezydencką Roberta Kennedy ego. Potem były kolejne flirty z polityką, z powodu których oddalał się od kina…

Fragmenty wywiadów, animacje i archiwalia zostały w bardzo przemyślany i ciekawy sposób skomponowane w tym niebanalnym biograficznym filmie.

Premiera francuskiego dokumentu „Warren Beatty – jak podbić Hollywood” zrealizowanego przez Olivera Nicklausa w sobotę 6 maja o 22 w Planete.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA

WIDEO KOMENTARZ

REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA