fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Ekologia

Miasteczko obok Globalnego Banku Nasion ociepla się szybciej, niż jakiekolwiek inne na świecie

AdobeStock
Globalny Bank Nasion, znajdujący się zaledwie ok. 1300 km od bieguna północnego i zbudowany w celu bezpiecznego przechowywania nasion roślin jadalnych z całego świata, doświadcza bezprecedensowego wzrostu temperatury.

Bank oficjalnie otwarty w 2008 roku znajduje się głęboko pod ziemią, dzięki czemu przechowywanie nasion odbywa się bez wykorzystania elektryczności. Placówkę wybudowano na wyspie Spitsbergen, należącej do na archipelagu Svalbard, tuż obok miejscowości Longyearbyen.

Inger Hanssen-Bauer, naukowiec z Norweskiego Instytutu Meteorologicznego i autor nowego opracowania na temat Svalbardu, twierdzi, że klimat w Longyearbyen prawdopodobnie ociepla się szybciej niż w jakimkolwiek innym mieście na Ziemi.

Jego zdaniem jest to spowodowane przyspieszeniem ocieplenia Arktyki - wraz ze wzrostem temperatury zmniejsza się pokrywa lodowa i śnieżna, od której odbija się mniej światła słonecznego. Tymczasem ciemniejsze powierzchnie, które zostały odsłonięte, pochłaniają więcej energii słonecznej.

Według Hanssen-Bauera średnia roczna temperatura w Longybearbyen w 1900 r. Wynosiła -7,8°C. Od tego czasu wzrosła o 3,7°C - ponad trzy razy więcej niż średnia światowa, wynosząca około 1°C.

Miasteczko coraz częściej doświadcza dni z odnotowaną temperaturą powyżej zera. - Wszystkie prognozy pokazują, że będzie to kontynuowane - mówi norweski naukowiec, cytowany przez CNN.

W Longybearbyen jest nie tylko cieplej, ale też notuje się większą wilgotność. Pod koniec XX wieku roczne opady deszczu wynosiły około 200 milimetrów. Jednak w ciągu ostatniej dekady miasto nawiedzały ulewy, w czasie których jednorazowo spadała jedna czwarta rocznej średniej.

Zmieniający się klimat może zagrozić życiu mieszkańców Longyearbyen (coraz większa liczba ciepłych dni powoduje nawet pękanie budynków), ale zagraża też Globalnemu Bankowi Nasion, stworzonemu jako wsparcie w przypadku klęsk żywiołowych i katastrof, takich jak choroby, czy wojny, ale też - paradoksalnie - zmiany klimatu.

W banku znajduje się prawie milion paczek nasion, pochodzących z prawie każdego kraju na świecie, w tym tak popularne jak pszenica i ryż, ale także rzadkie gatunki. Zazwyczaj wieczna zmarzlina, która otacza bank, ponownie zamarza, po przeprowadzeniu w niej prac budowlanych. Ale wbrew oczekiwaniom ziemia wokół tunelu wejściowego do skarbca nigdy nie zamarzła.

W październiku 2016 roku podczas silnych opadów deszczu, woda zalała połowę podłogi w tunelu, a następnie zamarzła w bryłę lodu. Chociaż woda nie dotarła do samego skarbca, trzeba było podjąć dodatkowe działania. Stalowy tunel wejściowy został zabezpieczony wodoszczelnym betonowym. Norweska agencja Statsbygg przeniosła również wszelkie wytwarzające ciepło urządzenia elektryczne z wnętrza tunelu do oddzielnego obiektu i musiała wykopać rowy odwodnieniowe, do którego można skierować wodę z roztopów.

Na szczycie tunelu umieszczona została mata mrożąca, by pomóc zmarzlinie z powrotem zamarznąć.

Według opracowania Ingera Hanssen-Bauera, średnia temperatura w Longyearbyen wzrośnie o 7°C do 10°C, a opady deszczu o 40-60 proc. do końca wieku, w zależności od poziomu globalnej emisji dwutlenku węgla.

Źródło: rp.pl/CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA