fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja i wychowanie

Szkoły niepokoją się o uczniów i alarmują sądy

Rodzina koronawirus
Rodzina koronawirus
AdobeStock
Pandemia obnażyła problemy wychowawcze w wielu rodzinach.

– Dyrektorzy szkół coraz częściej zwracają się do sądów o wgląd w sytuację rodzinną uczniów – mówi Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Potwierdzają to kuratorzy.

– Wnioski dotyczą nie tylko niewywiązywania się z obowiązku szkolnego i nielogowania na zajęcia, ale też relacji w rodzinie, konfliktów rówieśniczych i przemocy domowej –mówi Anna Kamińska, kurator zawodowy. Zwraca też uwagę na inny problem: czasem to szkoła powinna być bardziej aktywna. Zgłasza do sądu niemożność nawiązania kontaktu z rodzicem, podczas gdy pedagog szkolny nawet nie próbował złożyć wizyty w domu ucznia.

– Duży wysyp wniosków o wgląd w sytuację rodzinną był na początku pandemii i dotyczył zwłaszcza rodzin cudzoziemskich. Uczniowie mieli problemy komunikacyjne. Obecnie bardzo przybywa spraw związanych z przemocą domową – dodaje Aleksandra Szewera-Nalewajek, przewodnicząca Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Kuratorów Sądowych.

Sędziowie rodzinni zwracają zaś uwagę, że zmieniły się powody składania wniosków w pandemii.

– Wcześniej sądy otrzymywały wnioski o wgląd w sytuację dziecka, gdy nie uczęszczało ono na zajęcia szkolne, miało lekceważący stosunek do obowiązków szkolnych, nie przestrzegało zasad panujących w szkole, było agresywne – mówi Dorota Hildebrand- -Mrowiec, prezes Stowarzyszenia Sędziów Rodzinnych w Polsce.

Dodaje, że obecnie po przeprowadzeniu wywiadu przez kuratora sądowego często się okazuje, że dziecko, które nie loguje się na zajęcia, nie ma zapewnionej odpowiedniej opieki i warunków do nauki zdalnej. Przykładowo rodzice mają niskie kompetencje wychowawcze, skupieni są tylko na pracy, nadużywają alkoholu lub w rodzinie stosowana jest przemoc.

Nierzadko też pracują za granicą, a dziecko jest pod opieką dziadków, którzy nie potrafią wyegzekwować od niego systematycznego logowania się na lekcje lub nie wiedzą, jak obsługiwać komputer.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA