fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Edukacja i wychowanie

Dzieci wracają do szkół. Nie mają warunków do zdalnej nauki

Adobe Stock
Szkoła ma obowiązek zapewnić uczniowi miejsce do nauki, jeśli w domu nie ma warunków do e-lekcji. Do placówek wracają całe klasy.

Rodzice składają oświadczenia, że ich dziecko nie ma warunków do nauki zdalnej. W takiej sytuacji, zgodnie z rozporządzeniem ministra edukacji narodowej, dyrektor szkoły ma obowiązek zapewnić warunki do nauki w placówce.

– Zgłaszają się do nas dyrektorzy szkół, na których biurka trafia coraz więcej takich oświadczeń – przyznaje Marek Pleśniar z Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty.

Rodzice skrzykują się w mediach społecznościowych, udostępniając formularz oświadczenia.

– Nauczanie zdalne jest nieefektywne, niebywale niewygodne dla dzieci i rodziców, nie wspomnę o zdrowiu psychicznym. Chcę w swojej miejscowości przeprowadzić akcję zebrania podpisów wśród rodziców – pisze matka w facebookowej grupie Ogólnopolski Strajk „Dzieci do szkół!".

Czytaj także:

Ministerstwo Edukacji i Nauki zapowiada, że jeśli takich otwieranych szkół będzie więcej, trzeba będzie zmienić przepisy. Oświadczenia rodzica dyrektor szkoły nie ma możliwości zweryfikować.

– Gmina też ma związane ręce. Przecież rodzic chce się dostosować do obowiązku szkolnego. My podpowiadamy, żeby z rodzicem porozmawiać. Ewentualnie można wniosek uznać za niezasadny. Mamy nadzieję, że kuratoria staną po stronie dyrektorów szkół – mówi Marek Pleśniar. I dodaje, że sprawą niewydolnej rodziny można zainteresować także sąd rodzinny.

Dyrektorzy szkół nie mają obowiązku wprowadzania nauczania stacjonarnego nawet w klasie, w której rodzice wszystkich uczniów poproszą o miejsce do nauki w szkole. Okazać się więc może, że zostaną im udostępnione komputery w innych salach, a lekcje i tak będą się odbywać zdalnie.

– W placówce może też zabraknąć sprzętu i sal lekcyjnych. Do szkół wrócili przecież uczniowie klas I–III, i aby było bezpiecznie, uczą się w różnych częściach budynku. Rodzice powinni być odpowiedzialni i dbać o bezpieczeństwo wszystkich uczniów – komentuje Marek Pleśniar.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA