fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dyplomacja

Krucha szansa na kompromis

Prace Senatu będzie obserwował naczelny rabin Polski Michael Schudrich
PAP, Jakub Kaczmarczyk
Senatorowie PiS mogą zaproponować poprawki do nowelizacji kodeksu postępowania administracyjnego, aby obniżyć temperaturę sporu.

W środę nowelizacją przepisów, które spowodowały kryzys w relacjach polsko-izraelskich i postawiły na nogi także dyplomację amerykańską, mają zająć się połączone komisje senackie Praw Człowieka, Praworządności i Petycji oraz Ustawodawczej.

Posiedzenie komisji poprzedziły nieformalne spotkania m.in. przedstawicieli środowisk żydowskich oraz ziemiańskich (najbardziej zainteresowanych zmianami prawnymi) z politykami i urzędnikami – także ambasad Izraela i USA. Temat ten pojawiał się w tle rozmów przebywającej w Polsce od kilku dni specjalnej wysłanniczki Departamentu Stanu ds. Holocaustu Cherrie Daniels.

Z naszych informacji wynika, że w Senacie przedstawione zostaną poprawki do poselskiego projektu. Debatę będzie obserwował naczelny rabin Polski Michael Schudrich.

Przypomnijmy, że w rozmowie z „Rzeczpospolitą" własne zmiany zapowiedział też senator Bogdan Klich (PO). Ale poprawki przygotowane przez Polskie Towarzystwo Ziemiańskie (PTZ) przedstawi senator PiS. Zmierzają one w trzech kierunkach: wydłużenia vacatio legis, umożliwienia prowadzenia dalej dochodzeń będących w toku oraz likwidacji 30-letniego okresu, po którym przewidziana jest niemożliwość prowadzenia postępowań.

Trudno jest przesądzić, czy senatorowie zgodzą się na zmiany, ale zdaniem naszych rozmówców jest „krucha nadzieja", że może w tej materii powstać ponadpartyjna koalicja. – Istotniejsze jest to, czy poprawki Senatu przyjmie Sejm – mówi nasz rozmówca. Dodaje, że jest „poparcie dla łagodzenia ostrza zmian" w kierownictwie PiS i u „pewnej grupy posłów Zjednoczonej Prawicy".

Nasi rozmówcy wskazują, że proponowany projekt nowelizacji kodeksu wykracza poza wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2015 r., ale też może skutkować poważnymi konsekwencjami prawnymi. Nie tylko narusza ciągłość unormowań k.p.a, lecz wprowadza rozwiązania sprzeczne z Konstytucją RP poprzez naruszenie „zasad dotyczących ochrony praworządności, poszanowania prawa własności oraz prawa do sądu". Z opinii przekazanej do Senatu przez PTZ wynika, że przyjęcie nowych przepisów będzie oznaczało umorzenie wszystkich toczących się postępowań administracyjnych dotyczących stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnych wydanych w całym okresie PRL, „z równoległym zamknięciem drogi cywilnej (sądowej) dochodzenia roszczeń przez bezprawnie wywłaszczonych obywateli". Z kolei w odniesieniu do postępowań toczących się obecnie niemożliwym stanie się stwierdzenie nieważności jakiejkolwiek decyzji administracyjnej lub postanowienia wydanych przed połową 2011 roku, jak również uzyskanie orzeczenia o jej wydaniu z naruszeniem prawa, jeśli kontrolowana decyzja została wydana do połowy 1991 r.

Zatem nowela zablokuje nie tylko reprywatyzację, ale spowoduje zamknięcie jakiejkolwiek drogi odszkodowawczej za bezprawną nacjonalizację mienia dla wszystkich obywateli polskich, bez różnicy narodowości czy też wyznania. To zaś stanie się zarzewiem kolejnego sporu.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA