- Tworzenie barier (...) szkodzi innym i nie przynosi nikomu korzyści - mówił Xi w wygłoszonej na Boao Forum przemowie.
Chiny wielokrotnie wzywały do zmian ładu międzynarodowego na taki, w którym "perspektywy i wartości reprezentowana przez różne kraje są odzwierciedlane", zamiast takiego, w którym bierze się pod uwagę jedynie wartości reprezentowane przez niektóre państwa.
- Świat chce sprawiedliwości, nie hegemonii - stwierdził Xi.
- Wielkie państwo powinno zachowywać się jak wielkie państwo pokazując, że ciąży na nim większa odpowiedzialność - dodał nie wymieniając nazwy państwa, które ma na myśli.
Reuters przypomina, że w ubiegły piątek prezydent Joe Biden przyjął w Białym Domu premiera Japonii, Yoshihide Sugę. Suga był pierwszym przywódcą innego państwa, który złożył oficjalną wizytę w Waszyngtonie po objęciu urzędu prezydenta przez Bidena.
We wspólnie wydanym oświadczeniu Biden i Suga wyrazili "poważne zaniepokojenie" sytuacją jeśli chodzi o prawa człowieka w Hongkongu i chińskim Sinciangu, gdzie - według USA - Chiny dopuszczają się ludobójstwa na Ujgurach. Chiny odrzucają te oskarżenia.