fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Dane gospodarcze

Międzynarodowa wymiana usług wciąż kuleje. Lepiej z towarami

eksport import Polska
Adobe Stock
Wartość polskiego eksportu towarów we wrześniu była już wyraźnie powyżej poziomu sprzed roku oraz bezpośrednio sprzed wybuchu pandemii. Eksport usług, który przed kryzysem był kołem zamachowym polskiej wymiany handlowej, nie może się podnieść po wiosennym załamaniu.

Jak podał w piątek NBP, wartość eksportu towarów w euro zwiększyła się we wrześniu o 4,6 proc. rok do roku, po zwyżce o 2,5 proc. w sierpniu (0,8 proc. według wstępnych danych). Była to już czwarta z rzędu zwyżka eksportu rok do roku, największa w tej serii. Przebiła też wyraźnie oczekiwania ekonomistów. Uczestnicy comiesięcznej ankiety „Rzeczpospolitą” przeciętnie szacowali, że zagraniczna sprzedaż towarów zwiększyła się we wrześniu o 3,1 proc. rok do roku.

Czytaj także: Nadwyżka handlowa Polski wciąż puchnie

Wartość polskiego importu towarów (w euro) wzrosła o 1,5 proc. rok do roku, po sześciu z rzędu miesiącach zniżek. Ankietowani przez „Rzeczpospolitą” ekonomiści przeciętnie szacowali, że zagraniczne zakupy towarów ponownie zmalały, choć tylko o 0,7 proc. rok do roku po 4,9 proc. w sierpniu (5,1 proc. według wstępnych danych).

Efektem szybszego wzrostu wartości eksportu niż wartości importu była siódma w tym roku miesięczna nadwyżka Polski w handlu towarami, która sięgnęła ponad 1,2 mld euro, po 0,9 mld euro w sierpniu. Jednocześnie Polska ponownie – jak nieprzerwanie od 2004 r. – miała nadwyżkę w międzynarodowej wymianie usług. We wrześniu saldo to wyniosło ponad 1,7 mld euro, nieco więcej niż w sierpniu.

Utrzymująca się nadwyżka Polski w wymianie usług nie świadczy jednak o tym, że wywołany przez pandemię Covid-19 kryzys w tę sferę handlu nie uderzył. Przeciwnie, we wrześniu przychody Polski z tytułu eksportu usług wciąż były o 12,3 proc. mniejsze niż przed rokiem, a wydatki z tytułu eksportu usług były mniejsze o 9,1 proc.

Nadwyżka handlowa to główne źródło dodatniego salda obrotów bieżących Polski, które stanowi szeroką miarę rozliczeń z zagranicą. W ciągu 12 miesięcy do końca września saldo rachunku obrotów bieżących wyniosło ponad 16 mld euro, czyli około 3 proc. PKB. To jedna z przyczyn tego, że w trakcie obecnego kryzysu złoty nie osłabił się tak bardzo, jak w latach 2008-2009.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA