fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Covid-19

WHO: Remdesivir nie pomaga przy zakażeniu koronawirusem

Antywirusowy lek remdesivir
stock.adobe.com
Antywirusowy lek, remdesivir, ma "mały lub żaden wpływ na śmiertelność wśród pacjentów hospitalizowanych" z powodu COVID-19 - oświadczyło w czwartek WHO. Organizacja podaje, że wygląda na to, iż remdesivir nie pomaga też zakażonym koronawirusem szybciej wracać do zdrowia.

Dotychczas remdesivir był uważany za jedyny lek antywirusowy, który przynosi pewne efekty w terapii COVID-19. Remdesivir był jedynym lekiem dopuszczonym do użycia w nagłych przypadkach przy terapii COVID-19 przez amerykańską Agencję Żywności i Leków.

Teraz WHO oświadczyło, że przeprowadzone przez organizacje badania dotyczące skuteczności remdesiviru przy COVID-19 są rozczarowujące.

Badanie WHO objęło - oprócz remdesiviru - również hydroksychlorochinę, lopinavir/ritonavir i interferon.

Żaden z nich nie pomógł pacjentom z COVID-19 wcześniej opuścić szpitala, ani nie wpływał na śmiertelność hospitalizowanych chorych na COVID-19.

Badania pozwoliły zgromadzić wystarczająco dużo danych, by móc ocenić wpływ leków na śmiertelność chorych na COVID-19, odsetek chorych potrzebujących respiratora oraz długość pobytu w szpitalu - podaje WHO.

"Dla każdego z leków objętego badaniem, wpływ na śmiertelność była rozczarowująco nieobiecująca" - czytamy w oświadczeniu WHO.

Wcześniej badania przeprowadzone w USA wykazały, że zastosowanie remdesiviru u chorych na COVID-19 skraca czas powrotu do zdrowia osób z ostrym przebiegiem zakażenia o jedną trzecią, ale jednocześnie lek nie pomaga osobom z łagodniejszym przebiegiem COVID-19.

Remdesivir podawano prezydentowi Donaldowi Trumpowi w czasie leczenia go po zakażeniu koronawirusem SARS-CoV-2.

Źródło: CNN
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA