fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Budżet i Podatki

Udane żniwa podatkowe wśród gigantów

Bloomberg
Aż cztery firmy w Polsce informują, że ich podatek dochodowy za 2017 r. może przekroczyć miliard złotych.

Prawie 20 mld zł wyniosła wartość podatku dochodowego 500 największych firm w Polsce za ubiegły rok – wynika z analizy sprawozdań finansowych spółek, jaką „Rzeczpospolita" przygotowała w ramach Listy 500, którą opublikujemy w przyszłym tygodniu. To o niemal 4,5 mld zł więcej niż w 2016 r. oraz aż 11 mld zł więcej niż w fatalnym pod tym względem 2015.

Największym podatnikiem w Polsce za ubiegły rok okazuje się Grupa Kapitałowa PKN Orlen, która wykazała w swoim bilansie aż 1,5 mld zł podatku. W pierwszej piątce znalazły się także grupy: PZU, PKO BP, PGNiG oraz BZ WBK. Co istotne, w sumie danina aż czterech spółek przekroczyła astronomiczną kwotę 1 mld zł, co zdarza się po raz pierwszy – to spółki z pierwszej piątki, z wyjątkiem BZ WBK. To znaczy, że sporo też wpłaciły do budżetu państwa, choć podatek wykazany w sprawozdaniu finansowym nie zawsze odpowiada CIT faktycznie zapłaconemu po uwzględnieniu różnych rozliczeń.

Nie tylko obowiązek

W porównaniu z poprzednim rokiem większość firm odnotowała wzrost wartości podatku dochodowego – od kilku do nawet kilkudziesięciu procent (choć zdarzają się i spadki). Po części to oczywiście efekt rosnącej skali działalności przedsiębiorstw, ich przychodów i zysków. Ale warto też postawić pytanie, na ile to wynik działań uszczelniających prowadzonych przez resort finansów, czy też promocji tzw. patriotyzmu gospodarczego.

Zdaniem Michała Krupińskiego, prezesa Banku Pekao, o efekcie uszczelniania nie ma mowy, bo jego bank nigdy nie stosował agresywnej optymalizacji podatkowej.

– PKO BO regularnie osiąga najwyższe zyski w polskim sektorze bankowym, co znajduje odzwierciedlenie w rekordowych podatkach odprowadzanych przez nas do kasy państwa – zaznacza z kolei Szymon Pinderak, kierownik zespołu prasowego i analiz z PKO BP. – Płacenie podatków to nie tylko obowiązek fiskalny, ale także patriotyczny spoczywający na każdym obywatelu i firmie. PKO Bank Polski wypełnia ten obowiązek i w ten sposób przyczynia się do realizacji ważnych, z punktu widzenia Polski i Polaków, projektów społecznych oraz inwestycyjnych – dodaje Szymon Pinderak.

– Oczywiście sytuacja ekonomiczna i dobra koniunktura napędzająca rozwój przedsiębiorstw ma duży wpływ na wysokość podatków – komentuje Mariusz Korzeb, wiceprzewodniczący Federacji Przedsiębiorców Polskich. – Niemniej pewne zasługi przypisałbym rządowi, któremu udało się w rzeczywisty sposób uszczelnić system podatkowy, m.in. poprzez ograniczenie stosowania agresywnej optymalizacji podatkowej – dodaje Mariusz Korzeb.

Publiczne płacą najwięcej

Co ciekawe, największymi podatnikami wśród 500 największych spółek są przedsiębiorstwa publiczne, to znaczy z pośrednim lub bezpośrednim udziałem Skarbu Państwa lub samorządów – wynika z naszej analizy. Jest ich tylko ok. 40, ale ich łączny podatek za 2017 r. może sięgnąć nawet 10,8 mld zł. W tej grupie mieszczą się jednak największe przedsiębiorstwa w Polsce, w tym przede wszystkich z sektora energetycznego oraz surowcowego.

Drugą z największych grup podatników są spółki z udziałem kapitału zagranicznego (jest ok. 180) – w sumie mają 6,2 mld zł do zapłacenia. Na tym tle firmy z przeważającym udziałem kapitału polskiego wypadają znacznie skromniej (choć jest to grupa podobnie liczebna) – 2,9 mld zł podatku. Ale też ich łączne przychody są dwa razy mniejsze niż firm zagranicznych.

– W tym kontekście należałoby się zastanowić nad wzmocnieniem pozycji przedsiębiorstw z rodzimym kapitałem, aby w przyszłości ich udział w liście największych podmiotów był coraz większy – komentuje Korzeb.

Opinie

Michał Krupiński, prezes Banku Pekao SA

Bank Pekao zawsze rzetelnie płacił wszystkie należne podatki w Polsce, więc efekt uszczelniania nas nie dotyczy. Idea patriotyzmu gospodarczego jest nam bardzo bliska i nie wyobrażam sobie stosowania w Pekao, mówiąc eufemistycznie, „optymalizacji podatkowej" i płacenia podatków za granicą. Ostatnie wydarzenia dotyczące dużych korporacji pokazują też, że taka polityka nie zawsze popłaca finansowo, a na pewno nigdy – moralnie. Również jako firma odpowiedzialna społecznie, chcemy m.in. poprzez płacenie podatków w miejscu działalności wspierać społeczność, w której działamy.

Karolina Stawowska, partner i szefowa praktyki podatkowej w kancelarii Wolf Theiss

Wzrost płaconego przez firmy podatku dochodowego wiąże się z poprawą sytuacji gospodarczej i zmianami w przepisach zmierzającymi do likwidacji luk podatkowych. W szczególności to zmiany wymierzone w działania optymalizacyjne, które obecnie mogą być kwestionowane przez władze skarbowe na podstawie generalnej klauzuli obejścia prawa podatkowego. Budżetowi pomogło również wprowadzenie nowych obowiązków dokumentowania transakcji z podmiotami powiązanymi, a konkretnie – wymóg przedstawiania analizy rynkowości stosowanych cen.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA