fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Tusk: Umowa ws. brexitu może być zaakceptowana w czwartek

AFP
Teoretycznie, o godz. 22-23 powinno być wszystko jasne - powiedział szef Rady Europejskiej Donald Tusk, pytany, kiedy dojdzie do porozumienia w sprawie umowy brexitowej.

- Cały czas trwają negocjacje - przyznał Donald Tusk w rozmowie z dziennikarzami. - Miałem nadzieję, że otrzymam gotowy, wynegocjowany tekst o charakterze prawnym w środę przed południem, by państwa członkowskie mogły się zapoznać ze szczegółami tego porozumienia - dodał.

Szef Rady Europejskiej zapewnił, że "wszystko idzie w dobrą stronę". - Ale sami państwo zauważyli, że z brexitem i, przede wszystkim, z naszymi partnerami brytyjskimi wszystko jest możliwe, to znaczy tam ciągle się kotłuje - mówił.

Tusk oświadczył, że "zasadnicze ramy" porozumienia między Brukselą a Londynem są gotowe. - Teoretycznie, moglibyśmy jutro rzeczywiście zaakceptować "deal", to porozumienie z Wielką Brytanią, i uniknąć chaosu i tych nieszczęść, które związane byłyby z takim niekontrolowanym, chaotycznym wyjściem Wielkiej Brytanii - mówił.

Polityk przyznał, że we wtorek był gotów się założyć, że porozumienie jest dopracowane i "zaklepane", ale w środę pojawiły się wątpliwości ze strony brytyjskiej.

Według Tuska, sytuacja w brytyjskim parlamencie ciągle jest skomplikowana.

Szef Rady Europejskiej powiedział, że ciągle ma nadzieję na porozumienie z Londynem, choć jest to "nadzieja przez łzy". - Bo do końca życia pozostanę zwolennikiem wspólnoty europejskiej wraz z Wielką Brytanią jako członkiem tej wspólnoty - mówił. - Ale jeśli to jest niemożliwe z racji decyzji Brytyjczyków, no to dobre porozumienie jest sto razy lepsze niż brak porozumienia - ocenił.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA