fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Brexit

Partia Pracy nie poprze ustawy May o brexicie

AFP
Jeremy Corbyn, lider Partii Pracy zapowiedział, że jego ugrupowanie nie poprze najnowszej propozycji Theresy May ws. brexitu.

- Nie możemy poprzeć tej ustawy, ponieważ jest ona po prostu powtórką tego, co było już wcześniej dyskutowane - zapowiedział Corbyn.

W ubiegłym tygodniu rozmowy rządu May z Partią Pracy ws. ponadpartyjnego porozumienia, które pozwoliłoby przyjąć odrzuconą już trzykrotnie przez Izbę Gmin umowę ws. brexitu, wynegocjowanej przez May z Brukselą, zakończyły się niepowodzeniem.

Mimo to 21 maja May przedstawiła nowe propozycje, które miały pomóc w znalezieniu większości dla ustawy o wyjściu (z UE), która ma wdrożyć postanowienia umowy May, a którą Izba Gmin zajmie się na początku czerwca.

Rząd będzie zobowiązany do znalezienia alternatyw dla backstopu - poinformowała May. Zmiana ma oznaczać, że rząd będzie prawnie zobowiązany do znalezienia alternatywy dla backstopu do 2020 roku co oznacza, że "backstop nie zostanie zastosowany".

Kolejną zmianą będzie przyjęcia nowej ustawy o prawach pracowników, która zapewni, że prawa pracowników w Wielkiej Brytanii po brexicie będą na tym samym, lub wyższym poziomie niż w UE.

Ponadto po brexicie nie dojdzie do zmian jeśli chodzi o poziom ochrony środowiska w Wielkiej Brytanii - o co zadba nowy urząd ds. ochrony środowiska.

May poinformowała też, że głosowanie ws. umowy o wyjściu z UE w czerwcu, która wdroży w życie porozumienie zawarte przez brytyjską premier z Brukselą ws. brexitu, będzie łączyć się z głosowaniem nad drugim referendum, w którym Brytyjczycy mieliby zaakceptować umowę. Umowa przewiduje bowiem konieczność wyrażenia przez Izbę Gmin zdania ws. drugiego referendum.

Brytyjska premier podkreśliła, iż wierzy, że znajdzie większość w parlamencie dla swojej umowy, ale ostrzegła, że jeśli zostanie ona odrzucona po raz kolejny będzie to oznaczało "twardy brexit, całkowite zatrzymanie brexitu lub kolejne referendum".

Według pierwotnego harmonogramu Wielka Brytania, po notyfikowaniu 29 marca 2017 roku woli wyjścia ze Wspólnoty na podstawie artykułu 50 Traktatu o Unii Europejskiej, miała opuścić Unię 29 marca 2019 roku. Jednak, wobec trzykrotnego odrzucenia przez Izbę Gmin wynegocjowanej przez Theresę May umowy ws. brexitu (w głosowaniach z 15 stycznia, 12 marca i 29 marca), a także odrzuceniu przez Izbę Gmin w głosowaniu z 13 marca możliwości wyjścia z UE bez umowy (tzw. twardy brexit), Bruksela zgodziła się na opóźnienie brexitu - najpierw do 12 kwietnia/22 maja, a potem do 31 października (przy czym Wielka Brytania może wyjść z Unii przed tą datą).

W tzw. głosowaniach orientacyjnych przeprowadzonych w Izbie Gmin żadne z rozwiązań impasu, alternatywnych wobec umowy Theresy May, nie zdobyło większości. Najbliżej większości była propozycja wejścia przez Wielką Brytanię w unię celną z UE po brexicie.

Umowa wynegocjowana przez May była za każdym razem odrzucana m.in. głosami części posłów Partii Konserwatywnej i popierającej rząd Demokratycznej Partii Unionistycznej. Powodem sprzeciwu polityków partii rządzącej wobec umowy brexitowej wynegocjowanej przez szefową rządu jest zawarty w niej mechanizm tzw. backstopu, czyli tymczasowe pozostanie przez Wielką Brytanię w unii celnej z UE, aby uniknąć odtworzenia regularnej granicy celnej między Irlandią a Irlandią Północną, co stałoby w sprzeczności z postanowieniami tzw. porozumienia wielkopiątkowego z 1998 roku, które zakończyło konflikt w Irlandii Północnej.

Theresa May zapowiedziała, że ustąpi ze stanowiska premiera i przewodniczącej Partii Konserwatywnej po przyjęciu przez Izbę Gmin umowy ws. brexitu.

17 maja lider Partii Pracy Jeremy Corbyn poinformował o fiasku rozmów między rządem May a labourzystami ws. ponadpartyjnego porozumienia, które miało pozwolić przyjąć umowę ws. brexitu. Mimo to ustawa o wycofaniu się z UE (The Withdrawal Agreement Bill) ma trafić pod obrady Izby Gmin w tygodniu rozpoczynającym się 3 czerwca. Jeszcze w czerwcu May ma przedstawić również harmonogram procesu zmiany przywódcy Partii Konserwatywnej.

Brytyjczycy podjęli decyzję o wyjściu z UE w referendum z 23 czerwca 2016 roku. Za wyjściem z Unii głosowało 51,89 proc. respondentów, przeciw - 48,11 proc. Zwolennicy pozostania w UE stanowili większość spośród głosujących w Szkocji (62 proc.) oraz Irlandii Północnej (56 proc.), a także na Gibraltarze (95,9 proc.).

Źródło: Reuters
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA