fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

PKN Orlen stawia na zrównoważoną transformację energetyczną

Bloomberg
Strategia koncernu do 2030 r. zakłada ważne inwestycje i ambitne plany związane z budową koncernu multienergetycznego, które przełożą się na wzrost zysków. Duże nadzieje na rozwój pokładane są zwłaszcza w petrochemii, energetyce odnawialnej i gazowej oraz detalu pozapaliwowym.

Materiał powstał we współpracy z PKN Orlen

Grupa kapitałowa PKN Orlen zamierza do 2030 r. zostać liderem zrównoważonej transformacji energetycznej w Europie Środkowo-Wschodniej. Aby zrealizować ten cel, planuje w ciągu najbliższych dziesięciu lat m.in. zwiększyć roczny zysk operacyjny EBITDA LIFO do ok. 26 mld zł – dla porównania w 2019 r. wynosił on 9,2 mld zł. Kolejne zadania dotyczą osiągnięcia ponad 2,5 GW (gigawatów) własnych mocy w odnawialnych źródłach energii i powiększenia udziału specjalistycznych produktów petrochemicznych w sprzedaży do ok. 25 proc. Ważnym celem jest też wzrost liczby stacji paliw do ponad 3,5 tys. (z 2,8 tys. posiadanych teraz) oraz liczby stacji szybkiego ładowania samochodów elektrycznych co najmniej do 1 tys.

Ponadto firma zamierza zredukować emisję CO2 o 20 proc. w segmencie rafineryjnym i petrochemicznym na obecnych aktywach oraz zmniejszyć współczynnik CO2/MWh (dwutlenek węgla na megawatogodzinę) o 33 proc. w segmencie energetyki. To jednak tylko pewien etap w działaniach PKN Orlen w obszarze ochrony klimatu i środowiska, gdyż do 2050 r. grupa planuje osiągnięcie neutralności emisyjnej.

Duże inwestycje

Realizacja założonych celów wymaga znaczących inwestycji. Koncern w najbliższych dziesięciu latach zamierza przeznaczyć tylko na zrównoważony rozwój ponad 30 mld zł, z czego ponad 25 mld zł na projekty obniżające emisje CO2. Ich celem są dekarbonizacja i poprawa efektywności energetycznej, rozwój energetyki odnawialnej, rozbudowa mocy w biopaliwach i biomateriałach, rozwój w obszarze recyklingu oraz inwestycje w paliwa alternatywne (elektromobilność, wodór, gaz CNG i LNG).

Wydatki na zrównoważony rozwój to tylko część kwoty, jaką grupa PKN Orlen zamierza łącznie przeznaczyć na inwestycje. W latach 2020–2030 mają one wynieść ok. 140 mld zł. Gros wydatków będzie dotyczyć biznesów, które w najlepszy sposób realizują strategiczne kierunki rozwoju koncernu. Chodzi zwłaszcza o rozwój aktywów petrochemicznych, budowę morskich i lądowych farm wiatrowych oraz energetycznych bloków gazowo-parowych, a także rozwój biznesu detalicznego, w tym pozapaliwowego. Duże wydatki zaplanowano też na te segmenty działalności, które przyczyniają się do maksymalizacji wyników, a więc na działalność rafineryjną, detaliczną w obszarze paliw oraz wydobycie ropy i gazu.

Dzięki wszystkim tym nakładom PKN Orlen chce w latach 2020–2030 wypracować ok. 195 mld zł skumulowanego wyniku operacyjnego EBITDA LIFO (jest to kluczowy wskaźnik finansowy koncernu). Należy podkreślić, że finalne wyniki finansowe mogą być znacznie lepsze od zaprezentowanych w obecnej strategii, gdyż nie uwzględniają efektów planowanego przejęcia kontroli nad Polskim Górnictwem Naftowym i Gazownictwem, a jedynie nad Energą i Lotosem.

Firma chce się również dzielić zyskami ze swoimi akcjonariuszami. Od 2021 r. planuje wypłacać minimum 3,5 zł dywidendy na akcję.

Punkt wyjścia

PKN Orlen już dziś jest największym przedsiębiorstwem w Europie Środkowo-Wschodniej. Co ważniejsze, w ostatnich latach jego pozycja na rynku rosła znacznie szybciej niż konkurencji. Wystarczy zauważyć, że w ostatnich dziesięciu latach zysk EBITDA LIFO grupy wzrósł 2,3-krotnie, podczas gdy mediana dla konkurencyjnych firm (17 największych giełdowych graczy w sektorze oil & gas z przerobem ropy powyżej 300 tysięcy baryłek dziennie) to 0,9-krotność. W tym roku, gdy mamy do czynienia z negatywnymi skutkami pandemii koronawirusa zarówno dla krajowej, jak i dla globalnej gospodarki, PKN Orlen utrzymał stabilne wyniki finansowe.

Równolegle grupa PKN Orlen podejmowała liczne działania służące jej dalszemu dynamicznemu rozwojowi. I tak pod koniec kwietnia w ramach wezwania ogłoszonego na akcje Energi grupa nabyła walory stanowiące 80,5 proc. kapitału zakładowego gdańskiej spółki. Z kolei kilka tygodni temu, w ramach drugiego wezwania, zwiększyła swoje zaangażowanie do 90,9 proc. PKN Orlen jest także w trakcie akwizycji Lotosu. Latem uzyskał warunkową zgodę Komisji Europejskiej na przejęcie kontroli kapitałowej nad tym podmiotem. W przyszłym roku powinna nastąpić finalizacja tej transakcji.

Kolejnym krokiem w kierunku konsolidacji rynku jest rozpoczęty latem proces przejmowania kontroli kapitałowej nad PGNiG. PKN Orlen jest też w trakcie zakupu drogowego przewoźnika paliw płynnych OTP. Dzięki temu wzmocni swoją pozycję w obszarze logistyki.

Nieustanne zmiany na rynku

W ostatnich kwartałach wywodzący się z Płocka koncern poczynił istotne postępy w realizacji strategicznych inwestycji związanych z rozwojem biznesu detalicznego i energetycznego. W pierwszym przypadku chodzi m.in. o organiczny rozwój oferty pozapaliwowej, który dodatkowo będzie wsparty poprzez przejęty niedawno Ruch, a w drugim – o zaawansowane przygotowania do budowy morskich farm wiatrowych.

PKN Orlen zdecydował się na przygotowanie i opublikowanie strategii do 2030 r. z kilku powodów. Najważniejszym są fundamentalne zmiany zachodzące w światowym sektorze szeroko rozumianej energetyki. Przede wszystkim należy zauważyć, że wzrost popytu na ropę naftową jest coraz mniejszy, a za kilkanaście lat możemy już mieć do czynienia ze spadkiem zapotrzebowania na ten surowiec. To m.in. konsekwencja rosnącej efektywności silników spalinowych, rozwoju alternatywnych paliw i środków transportu oraz coraz większego udziału biokomponentów w paliwach. Do tego należy dodać zmiany w zakresie podaży ropy i gazu ziemnego, systematycznie rosnącą konkurencyjność nowych źródeł energii oraz zaostrzające się normy i oczekiwania dotyczące ochrony klimatu i środowiska.

Rafinerie | Celem jest efektywność, konsolidacja i wzrost produkcji biopaliw

W najbliższych latach kluczowym zadaniem grupy kapitałowej PKN Orlen w biznesie rafineryjnym będzie poprawa efektywności i konsolidacja posiadanych aktywów oraz dalszy rozwój biopaliw i biokomponentów. Przede wszystkim koncern chce zostać regionalnym liderem efektywnej produkcji rafineryjnej. Cel ten zamierza realizować poprzez selektywną modernizację i ulepszenia konfiguracji posiadanych instalacji, dalszą poprawę efektywności energetycznej, optymalizację kosztów i głębokości przerobu ropy oraz rozwój inicjatyw redukujących emisje.

Kolejne zadanie będzie polegało na efektywnym wykorzystaniu synergii, jakie pojawią się po sfinalizowaniu przejęcia Lotosu. Ma nastąpić też optymalizacja produkcji i logistyki na poziomie całej grupy kapitałowej.

PKN Orlen ma przy tym zamiar stać się dużym graczem na rynku biopaliw i paliw alternatywnych. Ma dojść do znaczącego wzrostu produkcji biopaliw przez grupę, w tym tych drugiej generacji (HVO, co-HVO, UCOME, bioetanol lignocelulozowy, biometan). Wreszcie koncern zamierza intensywnie budować swoje kompetencje produkcyjne i sprzedażowe w obszarze wodoru.

Grupa PKN Orlen przewiduje, że w 2030 r. będzie posiadać na kluczowych rynkach moce rafineryjne na poziomie ok. 45 mln ton rocznie. Dziś wynoszą one 35,2 mln ton i obejmują rafinerie w Polsce (Płock), Czechach (Litvinov i Kralupy) oraz na Litwie (Możejki). Z kolei produkcja biopaliw ma wzrosnąć z 0,3 mln ton do ok. 2 mln ton rocznie. Koncern ma w planach na najbliższe dziesięć lat redukcję emisji CO2 w biznesie rafineryjnym o 20 proc.

Aby zrealizować wszystkie zamierzone przedsięwzięcia, średnioroczne inwestycje mają wynosić 2,4 mld zł. Dzięki nim wynik EBITDA LIFO powinien wzrosnąć w 2030 r. do ok. 7 mld zł. Dla porównania w 2019 r. osiągnął 2,8 mld zł.

Petrochemia | Systematyczne inwestycje w moce wytwórcze i recykling

Grupa kapitałowa PKN Orlen ma zamiar być jednym z największych zintegrowanych producentów petrochemii w Europie. W tym biznesie koncern zakłada m.in. systematyczne inwestycje w nowe moce, w szczególności produktów specjalistycznych, i w moce recyklingu plastiku. Planowana jest rozbudowa instalacji olefin i pozostałych produktów bazowych. Mają powstać również instalacje do wytwarzania fenolu i pochodnych aromatów.

PKN Orlen chce mieć silną pozycję na rynku tworzyw sztucznych. To z kolei oznacza konieczność inwestycji w produkcję polimerów oraz wydłużenie łańcucha wartości, m.in. przez tzw. compounding i koncentraty. Ponadto istotne znaczenie ma odgrywać recykling mechaniczny i chemiczny oraz produkcja biomateriałów. Koncern mocno stawia na zrównoważony rozwój poprzez inwestycje w recykling plastików i w zagospodarowywanie odpadów z przeznaczaniem ich na cele energetyczne. Kontynuowana będzie też budowa instalacji kwasu mlekowego.

W swojej strategii do 2030 r. PKN Orlen zakłada wzrost udziału produktów specjalistycznych w całym portfelu petrochemikaliów wytwarzanych w grupie do 25 proc. Dziś wynosi on 16 proc. Z kolei zainstalowana moc w recyklingu plastików ma sięgać 0,3–0,4 mln ton rocznie. Dziś instalacji do tego typu działalności koncern jeszcze nie posiada.

PKN Orlen wiąże z petrochemią duże nadzieje na dalszy wzrost wyników, ale zakłada też w tym biznesie duże inwestycje, sięgające średniorocznie 4,4 mld zł. Sztandarowym projektem jest program rozwoju petrochemii o łącznej wartości 8,3 mld zł. Dzięki niemu do 2023 r. mają być zrealizowane cztery duże projekty. Realizacja tego i wszystkich innych zaplanowanych przedsięwzięć powinna zapewnić grupie wzrost zysku EBITDA LIFO w biznesie petrochemicznym z 2,3 mld zł w 2019 r. do ok. 7 mld zł w 2030 r.

Energetyka | Źródła odnawialne i gaz pomogą w transformacji grupy

PKN Orlen zamierza w najbliższych latach stać się liderem transformacji energetycznej w Polsce i w regionie, wytwarzając energię wyłącznie ze źródeł nisko- oraz zeroemisyjnych. Sztandarową inwestycją będzie budowa morskich farm wiatrowych na Bałtyku, które do 2030 r. mają osiągnąć 1,7 GW (gigawatów) mocy liczonych udziałem własnym PKN Orlen. Kolejne przedsięwzięcia obejmą budowę farm wiatrowych na lądzie oraz instalacji fotowoltaicznych. W tym przypadku łączna zainstalowana w 2030 r. moc ma wynieść 0,8 GW. Planowane są też inwestycje pilotażowe w magazyny energii i instalacje wodorowe przy odnawialnych źródłach energii powstających zarówno na lądzie, jak i morzu.

Grupa chce być wiodącym graczem na rynku energii powstającej z gazu ziemnego. Z tego też powodu planuje budowę bloków gazowo-parowych w Ostrołęce i potencjalnie w Gdańsku. Obecnie tego typu jednostki wytwórcze ma w Płocku i we Włocławku.

Kolejny cel to inwestycje w rozbudowę portfela aktywów dystrybucyjnych zapewniającego stabilne zyski. Poprzez niedawne przejęcie Energi grupa stała się właścicielem takich aktywów w elektroenergetyce. W przypadku przejęcia PGNiG wejdzie też w posiadanie sieci dystrybucji gazu ziemnego.

W szeroko rozumianej energetyce PKN Orlen chce realizować wyjątkowo ambitne cele. Do 2030 r. planuje zwiększyć zainstalowaną moc instalacji działających w oparciu o odnawialne źródła do ponad 2,5 GW z obecnych 0,5 GW. Z kolei w segmencie źródeł gazowych zainstalowane moce powinny wzrosnąć z 1,1 GW do ponad 2 GW.

Jak ważny dla koncernu jest rozwój w energetyce, najlepiej świadczy średnioroczna wartość inwestycji planowana na poziomie 4,7 mld zł, czyli najwyższym wśród pięciu głównych biznesów. Realizacja wszystkich przedsięwzięć ma zapewnić w perspektywie dziesięciu lat 7 mld zł zysku EBITDA LIFO (rok temu było to 1,6 mld zł).

Detal | Będzie więcej stacji i szersza oferta pozapaliwowa

W ostatnich latach rekordowe zyski zapewniał grupie PKN Orlen biznes detalicznej sprzedaży paliw i oferty pozapaliwowej. Również w kolejnych latach koncern stawia na jego istotny rozwój.

Przede wszystkim zamierza pozostać liderem na rynku stacji paliw w naszym regionie. To oznacza dalszy wzrost liczby tego typu placówek, co ma być osiągnięte zarówno poprzez rozwój organiczny, jak i fuzje i przejęcia. W tym kontekście spółka myśli nie tylko o rozbudowie sieci w krajach, w których jest już obecna, ale i na nowych rynkach. Chce też posiadać co najmniej tysiąc stacji szybkiego ładowania samochodów.

PKN Orlen w detalu będzie rozwijał swoją ofertę tak, aby dotrzeć do jak najszerszego grona potencjalnych klientów. Służyć temu ma wzrost liczby punktów styku z klientami, m.in. przez punkty odbioru paczek. Będzie również rozszerzał działalność poza stacjami dzięki nowym formatom i aktywności w obszarze e-commerce. W pozyskiwaniu nowych klientów ma też pomóc rozwój oferty dotyczącej paliw alternatywnych.

Nie do przecenienia są działania zmierzające do udoskonalania jakości świadczonych usług. Chodzi m.in. o dalszy rozwój oferty gastronomicznej i sklepowej oraz optymalizację i digitalizację sprzedaży detalicznej. Punktem wyjścia do budowy kompleksowej obsługi klientów ma być jednak integracja z grupą Energa.

W 2030 r. grupa PKN Orlen chce dysponować ok. 3,5 tys. stacji paliw na siedmiu rynkach. Dziś ma ich ok. 2,8 tys. na pięciu rynkach (Polska, Niemcy, Czechy, Litwa i Słowacja). Co więcej, udział obiektów zagranicznych w całkowitej liczbie stacji paliw należących do koncernu powinien wzrosnąć do 45 proc., z 37 proc. obecnie.

Średnioroczną wartość inwestycji w segmencie detalu zaplanowano na 1,1 mld zł. To powinno zapewnić ok. 5 mld zł skonsolidowanego rocznego zysku EBITDA LIFO, wobec 3,1 mld zł wypracowanych w 2019 r.

Wydobycie | Istotnym celem jest zwiększenie eksploatacji złóż gazu

Dzięki inwestycjom w poszukiwania i wydobycie ropy naftowej i gazu ziemnego grupa PKN Orlen zamierza w coraz większym stopniu pokrywać zapotrzebowanie na te surowce z eksploatacji własnych złóż. W tym kontekście myśli przede wszystkim o rozbudowie portfela aktywów dotyczących błękitnego paliwa. Rozwój, tak jak dotychczas, będzie prowadzony ostrożnie. Istotny wzrost wydobycia powinien jednak nastąpić w wyniku sfinalizowania przejęcia Lotosu, który eksploatuje złoża ropy i gazu w Polsce, Norwegii i na Litwie. W ten sposób zostanie uzupełniona dotychczasowa aktywność wydobywcza koncernu obejmująca obszar Polski i Kanady.

W naszym kraju grupa planuje m.in. uruchomienie produkcji ze złóż znajdujących się teraz na etapie zagospodarowania. Kluczowymi obszarami wydobycia w najbliższym czasie będą złoża Miocen i Edge. Kontynuowane są też prace poszukiwawcze i rozpoznawcze zarówno na obszarach własnych, czyli Miocenu, Edge i Karpaty, jak i wspólnie z partnerem na obszarach Płotki i Sieraków. Z kolei w Kanadzie wydobycie ma być realizowane zgodnie z logiką samofinansowania. Obecnie koncentruje się ono na obszarach Kakwa i Ferrier. Niezależnie od tego koncern chce maksymalizować zyski z tej działalności, m.in. dzięki poprawie tzw. doskonałości operacyjnej oraz poprzez rozwiązania cyfrowe.

Grupa PKN Orlen planuje inwestować w wydobycie średniorocznie ok. 0,9 mld zł. Liczy, że takie inwestycje pozwolą jej do 2030 r. uzyskać 20-proc. pokrycie własnego zapotrzebowania na gaz. Dziś jest ono zerowe. Za dziesięć lat planuje również osiągnąć dzienną produkcję ropy i gazu z własnych złóż na poziomie ponad 50 tys. boe (baryłek ekwiwalentu ropy naftowej). W 2019 r. było to ok. 18 tys. boe. Istotny wzrost wydobycia ma zapewnić w 2030 r. skonsolidowany zysk EBITDA LIFO na poziomie ok. 1 mld zł. W ubiegłym roku wynosił on ok. 0,2 mld zł.

Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA