fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Usługi security koncentrowane teraz na covidzie

Firmy ochroniarskie walczą teraz z Covidem
Bloomberg
Rynek ochrony wart przed pandemią ok. 9 mld zł rocznie, przez ostatnie miesiące z trudem odzyskiwał równowagę po wiosennym lockdownie. Obecny kontratak zarazy spowodował, że wiele spółek skupia się teraz na zapewnianiu bezpieczeństwa sanitarnego.

Jeszcze we wrześniu Grzegorz Dzik prezes giełdowej Grupy Impel, która jest potentatem usług w kraju – w tym outsourcingu związanego ochroną mienia, przyznawał, że w trudnym okresie totalnego zamrożenia gospodarki, gdy zapotrzebowanie na prace w segmencie security gwałtownie się kurczyło, biznes Impelu ratowały dodatkowe zlecenia w sferze sanitarnej.

- Szybko okazało się, że zagrożenia związane z koronawirusem stwarzają nowe biznesowe możliwości dla branży - mówił prezes Impelu. Grzegorz Dzik przypominał jak w zatrudniającej ponad 17 tys. pracowników grupie Impel błyskawicznie wprowadzano do oferty usługi, które wcześniej w korporacji miały znaczenie marginalne jak, np. zamgławianie, ozonowanie, mierzenie temperatury i inne zadania, które służą zwiększeniu reżimu sanitarnego.

- Zaczęliśmy też więcej zarabiać na dystrybucji środków do higieny indywidualnej, czy zastępowaniu systemami technicznymi np. ochrony fizycznej - mówił prezes Dzik.

Pandemia i biznes

W sektorze security, który nadal liczy ok. 2,5 tys. firm i daje w różnej formie pracę blisko 300 tys. ludzi - wiele spółek zaczęło podobnie jak Impel zarabiać na walce z koronawirusem. Jest w tym gronie także działająca od 2019 r. firma Esox.

- Na początku jako spółka wchodząca w skład warszawskiego Polskiego Holdingu Ochrony, zajmowaliśmy się klasycznymi usługami w dziedzinie bezpieczeństwa, w tym utrzymywaniem porządku na osiedlach mieszkaniowych, zabezpieczaniem sklepów i dużych galerii handlowych – mówi prezes Esox Michał Skorecki. Teraz spółka, nie rezygnując z typowych zajęć ochronnych zamierza być pierwszą w branży security w kraju firmą wyspecjalizowaną w walce z koronawirusem. Tę rynkową niszę Esox wybrał nieprzypadkowo.

– W tym roku w związku z nadejściem pandemii wiele się zmieniło. W zasadzie wszyscy nasi dotychczasowi klienci nie mieli wątpliwości, że w sektorze ochrony to właśnie wsparcie walki z pandemią i mówiąc wprost ochrona życia i zdrowia ludzkiego powinno mieć obecnie w naszym biznesie priorytet. A pozostałe obowiązki w zakresie bezpieczeństwa, w obecnej sytuacji muszą zejść na dalszy plan - mówi Skorecki.

Niszowa specjalizacja

Obecnie Esox, zdecydowanie postawił na niszową specjalizację. W ofercie spółki znalazły się m.in. obsługa bramek dekontaminacyjnych (odkażających), kontrola bezpieczeństwa epidemicznego czy interwencje z użyciem specjalistycznego sprzętu np. do automatycznego zdalnego mierzenia temperatury ciała i zaawansowanych technik analizy obrazu. Prezes Esox podkreśla, że w firmie zadbano by personel uzupełnił kompetencje o znajomość procedur, które dziś musi opanować każdy, kto potencjalnie obawia się zakażenia z tzw. bliskiego kontaktu, podejrzewa, że wymaga izolacji, chce zrobić badania i wejść w określony reżim sanitarny określany przez władze na obecnym etapie pandemii.

- Istnieje dziś ogromna przestrzeń do zagospodarowania, jeśli chodzi o wyjątkowy segment bezpieczeństwa sanitarnego – jej elementem jest także opieka i fachowe doradztwo - twierdzi Skorecki.

- Zamierzamy wykorzystać nasze doświadczenie w tym obszarze, nową wiedzę uzyskaną od specjalistów, aby jeszcze doprecyzować ofertę przede wszystkim dla biur, klubów, restauracji, dyskotek, ale też obiektów konferencyjnych czy galerii handlowych, a nawet osiedli mieszkaniowych które zechcą zamówić ochronę w podwyższonym przeciwepidemicznym standardzie - mówi prezes Esox.

Prezes Skorecki podkreśla, że jego firma uzupełnia skład o doświadczonych specjalistów. Wielu z nich to dawni pracownicy służb mundurowych. - Dodatkowo współpracujemy z placówkami medycznymi, ściśle kooperujemy z partnerem technologicznym dostarczającym atestowane i sprawdzone na świecie rozwiązania technologiczne – tak Michał Skorecki prezentuje zasoby, którymi dysponuje Esox.

Know-how z Antycovid Expo

W oparciu o własny know-how, spółka tworzy cały system zabezpieczenia przed zakażeniem.

- Jak wiadomo, chodzi coraz częściej o jak najszybszą, a przy tym dyskretną, detekcję osób z podejrzeniem zakażenia wirusem i ich niezwłoczne odizolowanie, a następnie przekazanie służbom medycznym z ewentualnym udzieleniem po drodze pomocy, jeśli zajdzie taka potrzeba. Tu bardzo przydaje się doświadczenie naszych ludzi niegdyś zatrudnionych w służbach mundurowych czy ratowniczych – zwraca uwagę Michał Skorecki.

Prezes Esox jeszcze w czwartek odbierał informacje od swoich managerów wysłanych do Krakowa na Antycowid EXPO - pierwsze w kraju targi rozwiązań zwiększających bezpieczeństwo sanitarno- epidemiologiczne.

W dwudniowej imprezie uczestniczyło ponad 140 wystawców – producentów i dystrybutorów specjalistycznego sprzętu m.in. tuneli do dezynfekcji wózków sklepowych czy robotów wykorzystujących technologie wirtualnej rzeczywistości do dezynfekcji przestrzeni.

- Na pomysł zorganizowania takich targów wpadliśmy, gdy sami szukaliśmy najlepszych sposobów zabezpieczenia wydarzeń odbywających się w hali EXPO Kraków. W internecie jest bardzo dużo informacji o środkach dezynfekcyjnych i technologiach oczyszczania przestrzeni, ale trzeba przedrzeć się przez mnóstwo danych i sprawdzać wiarygodność tych doniesień. Mamy nadzieję, że nasze targi ułatwią znalezienie najlepszych rozwiązań – mówiła lokalnej prasie prezes Targów w Krakowie Grażyna Grabowska.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA