fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Dobrobyt ważniejszy dla nas niż klimat

Bloomberg
Chociaż zmiany klimatyczne stały się ostatnio wyzwaniem numer 1. na świecie, to Polacy za najważniejszy rozwojowy cel uważają zapewnienie zdrowego życia i dobrobytu.

Wśród 17 Celów Zrównoważonego Rozwoju przyjętych przed czterema laty przez Organizację Narodów Zjednoczonych największa grupa, 26 proc. Polaków za priorytetowy uznała ten dotyczący zapewnienia wszystkim ludziom w każdym wieku zdrowego życie i promocji dobrobytu. Przeciwdziałanie zmianom klimatu znalazło się na trzecim miejscu w przeprowadzonym niedawno pierwszym w Polsce badaniu sprawdzającym nasze postawy wobec globalnych wyzwań określonych przez ONZ. Problem zmian klimatycznych jako kluczowy cel wskazało ok. 22 proc. badanych.

Za nieco ważniejsze od zmian klimatycznych uznaliśmy eliminację głodu wraz z osiągnięciem bezpieczeństwa żywnościowego i lepszego odżywiania- wynika z badania, które przeprowadziła firma ARC Rynek i Opinia dla Forum Odpowiedzialnego Biznesu(FOB). Dzisiaj 25 września, przypada czwarta rocznica przyjęcia podczas posiedzenia Zgromadzenia Ogólnego ONZ „Agendy na Rzecz Zrównoważonego Rozwoju 2030",która na 2030 r. wyznacza termin realizacji 17 celów mających światu zapewnić taki rozwój

Trzecie miejsce dla zmian klimatycznych wydaje się dość odległe biorąc pod uwagę rozgłos jaki zdobywają ostatnio katastroficzne prognozy (Raport r Międzyrządowego Panelu ds. Zmian Klimatu odliczający12 lat do katastrofy klimatycznej) czy seria strajków i protestów klimatycznych. Jednak zdaniem ekspertów FOB, te 22 proc. wskazań dla celu dotyczącego przeciwdziałania zmianom klimatu oznacza, że Polacy przywiązują coraz większą wagę do zagadnień środowiskowych.- To pokazuje, że myślą globalnie i chcą lepszego świata także dla swoich dzieci - twierdzi Tadeusz Joniewicz, menedżer ds. zarządzania wiedzą w Forum Odpowiedzialnego Biznesu. Zaznacza jednocześnie, że badanie dowodzi, że trzeba też więcej mówić o roli Celów Zrównoważonego Rozwoju (z angielska SDG). Ważną rolę w procesie zmian odgrywają firmy. - Powinny wspierać nie tylko inicjatywy społeczne, ale też wdrażać rozwiązania przyjazne środowisku naturalnemu i w ten sposób przyczyniać się do przeciwdziałania zmianom klimatu - dodaje Tadeusz Joniewicz.

Jak dowodzi badanie, tego też oczekują Polacy, którzy wprawdzie największą odpowiedzialność za realizację zrównoważonego rozwoju obarczają rządy wszystkich państw (68 proc.) i każdego z nas (45 proc), ale dużą rolę widzą też dla biznesu, zwłaszcza międzynarodowych korporacji (27 proc.). Część z nich zdaje sobie z tego sprawę, w tym cytowany w raporcie partner FOB, Bank BNP Paribas. Jego prezes, Przemysław Gdański jako pierwszy szef z Polski poparł „Call to action" – inicjatywę łączącą prezesów firm wspierających realizację SDGs.

Maria Krawczyńska, menedżer ds. społecznej odpowiedzialności biznesu w BNP Paribas podkreśla, że bank od lat wspiera swoich klientów w przechodzeniu na gospodarkę niskoemisyjną a w 2018 r. powołał Biuro ds. Międzynarodowych Instytucji Finansowych i Programów Zrównoważonego Rozwoju- centrum kompetencji w zakresie rozwoju „proklimatycznego finansowania".

Może się ono przydać, gdyż jak wynika z ogłoszonych niedawno wyników Badania Świadomości Klimatycznej Spółek giełdowych - Corporate Climate Crisis Awareness study przeprowadzonego przez Fundację Standardów Raportowania, Stowarzyszenie Emitentów Giełdowych i Bureau Veritas. Według niego, nawet elita biznesu-, czyli firmy notowane na GPW mają sporo do nadrobienia. - Badanie CCA niestety wykazało niezbicie to, czego się spodziewaliśmy z lektury raportów niefinansowych w ostatnich dwóch latach – że świadomość wzajemnego wpływu spółek i kryzysu klimatycznego jest wśród największych w Polsce spółek na bardzo niskim poziomie- twierdzi Piotr Biernacki, prezes zarządu Fundacji Standardów Raportowania i inicjator badania.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA