fbTrack

Biznes

#RZECZoBIZNESIE: Ernest Mirosław: Turystyka religijna przynosi Polsce dobry zarobek

tv.rp.pl
Religijna turystyka przyjazdowa to poważna branża w turystyce, która przynosi Polsce wiele zarobku. Nie są to pielgrzymki, które kojarzą się z termosem i kanapką – mówi Ernest Mirosław, prezes Ernesto Travel, gość programu Michała Niewiadomskiego.

Ernesto Travel organizuje przyjazdy osób z zagranicy do Polski, np. na Jasną Górę.

- Organizujemy też zwykłe pobyty kulturalne, ale duża część to turystyka religijno-pielgrzymkowa. Cieszy się dużym powodzeniem - mówił Mirosław.

- Jedyną różnicą w porównaniu do turystyki kulturalnej jest to, że przyjeżdżające grupy startują z jakiejś parafii. Korzystają tak samo z 4-5 gwiazdkowych hoteli, jeżdżą nowymi autokarami, jedzą w restauracjach. Nie są to pielgrzymki, które kojarzą się termosem i kanapką – dodał.

Gość podkreślił, że jest to poważna branża w turystyce, która przynosi Polsce wiele zarobku.

- Duży wpływ na przyjazdy mają tanie linie lotnicze i wzrost połączeń. Wejście do UE spowodowało, że obywatele Europy Zachodniej mogą do nas przyjeżdżać bez paszportu - tłumaczył Mirosław.

Podkreślił, że Jan Paweł II był i jest ambasadorem Polski. - Jego postać przyciąga do Polski. Za 2 lata będziemy mieli stulecie urodzin papieża. To moment, który trzeba wykorzystać – mówił gość.

Zaznaczył, że co roku należy promować Polskę na każdym rynku, zarówno religijnym, jak i kulturowym. - Promujmy to, co mamy pięknego. Mamy piękne miejsca, nawet zapisane na liście UNESCO. Polska jako jedyny kraj w Europie jest w połowie pokryta zielenią, lasami - tłumaczył Mirosław.

Podkreślił, że najwięcej przyjazdów związanych jest z religią katolicką.

- Hitami są sanktuaria. Też Kraków jako całość, bo jest to miasto kościołów. Zainteresowaniem cieszy się również nowe Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach, Centrum Jana Pawła II na Białych Morzach, Wadowice, Kalwaria Zebrzydowska czy Częstochowa. Tych miejsc jest wiele – wyliczał gość.

Wyjaśnił, że liczba osób, które chcą zobaczyć Polskę i miejsca związane z religią, rośnie z roku na rok, bo mamy coraz większe możliwości przywożenia tych ludzi.

- Przykład: jedna z linii lotniczych otwiera połączenie z Sardynii do Polski. Od razu przyjeżdża kilkadziesiąt grup - mówił Mirosław.

- Światowe Dni Młodzieży również przyczyniły się do sławy Polski – dodał.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL