fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Cadbury wycofuje kampanię reklamową przez oburzenie archeologów

Twitter
Zachęcająca do rodzinnego poszukiwania skarbów kampania Cadbury miała, według archeologów, zachęcać do łamania prawa.

Brytyjscy archeolodzy potępili kampanię reklamową Cadbury, w której firma zachęcała dzieci do zabawy w archeologów. Problemem okazało się to, że korporacja nie podkreśliła dość jasno, jakie są brytyjskie regulacje dotyczące poszukiwania pozostałości przeszłych czasów. Na stronie Cadbury Freddo Treasures można było znaleźć zachętę, by „chwycić za wykrywacz metalu i rozpocząć poszukiwanie rzymskich skarbów” wraz z sugerowanymi miejscami poszukiwań, w których można by przeprowadzić „uczciwe poszukiwanie skarbów”. Które to miejsca są rejonami objętymi ochroną. 

Czytaj także: Gwiazda serialu „Gra o tron” twarzą L'Oreal. Reklamę nakręcono w Warszawie 

Akcja Cadbury wzbudziła oburzenie archeologów z prostej przyczyny. Firma nie wspomniała, że wykopaliska bez pozwolenia są w Zjednoczonym Królestwie nielegalne zgodnie z Treasure Act, regulującym kwestie poszukiwań. Zwrócili na to uwagę przedstawiciele środowisk archeologów. Zdaniem naukowców akcja Cadbury jest promocją „radosnej destrukcji” i „podważa lata edukacji w zakresie ochrony dziedzictwa narodowego”.

Niektórzy naukowcy, jak archeolożka Hellen Farr z Uniwersytetu w Southampton, nie przebierali w słowach i wprost nazywali akcję Cadbury jako promocję „plądrowania i kradzieży dziedzictwa kulturowego”.

Zdaniem Cadbury, które ostatecznie w poniedziałek tymczasowo zamknęło stronę, akcja miała „inspirować rodziny do codziennych, wspólnych przygód”. 

- Cadbury Freddo Treasures miało na celu inspirowanie rodzin do przeżywania codziennych przygód razem. Nie było naszą intencją zachęcanie kogokolwiek do łamania obowiązującego prawa dotyczącego odkrywania nowych znalezisk i jesteśmy wdzięczni za zwrócenie nam na to uwagi – cytuje „The Guardian” oświadczenie firmy.

- Potwierdzamy, że zamknęliśmy stronę i aktualizujemy ją treściami, które skierują rodziny do muzeów, w których można znaleźć istniejące skarby – dodała firma.

Kampania Cadbury wzbudziła zainteresowanie rządu, którego przedstawiciel, minister sztuki, dziedzictwa narodowego i turystyki Michaels Ellis, wprost napisał, że stwarzała ona zagrożenie dla dziedzictwa narodowego.

Akcji firmy przyjrzy się także Advertising Standards Authority, brytyjski odpowiedni Komisji Etyki Reklamy. ASA otrzymała liczne skargi w związku z kampanią Cadbury. Skargę do firmy zamierza napisać rządowa agencja Historic England, której przedstawiciele uważają, że mogą pomóc firmie doradzając, jak uniknąć podobnych wpadek w przyszłości. 

Zgodnie z brytyjskim prawem poszukiwania archeologiczne w miejscach chronionych mogą odbywać się tylko za zezwoleniem. 

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA