Rzeczniczka opozycyjnej kandydatki powiedziała w rozmowie z AFP, że Maria Moroz została zatrzymana i zostanie wypuszczona w poniedziałek.

- Prawdopodobnie nie zostanie zwolniona przed poniedziałkiem - przekazała Anna Krasulina.

To drugie zatrzymanie Moroz w tym tygodniu. Pierwszego dokonano w czwartek, gdy kierująca sztabem Cichanouskiej wyszła z ambasady Litwy w Mińsku.

W sobotę wieczorem zatrzymano również czołową sojuszniczkę Cichanouskiej, Marię Kolesnikową. Kobietę zwolniono, ponieważ służby miały ją pomylić z inną osobą.

Kolesnikowa kierowała kampanią niedoszłego rywala Łukaszenki, Wiktora Babaryki. Dołączyła do Cichanouskiej, gdy byłemu bankierowi odmówiono prawa do startu w wyborach.

Cichanouska nocy przed wyborami nie spędziła w swoim mieszkaniu - poinformowała jej rzeczniczka.