fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Cicha ofiara SK Banku

Upadłość spółdzielczego banku z Wołomina odbiła się nie tylko na bankach komercyjnych, ale także na obligatariuszach. Wśród nich była giełdowa spółka Medicalgorithmics.

Medicalgorithmics w lipcu 2015 r. wniosła 38,8 mln zł posiadanych przez siebie obligacji do Bezpiecznych Obligacji Funduszu Inwestycyjnego Zamkniętego prowadzonego przez

Copernicus Capital TFI. Wśród nich znalazły się papiery Spółdzielczego Banku Rzemiosła28 i Rolnictwa z Wołomina, o którego upadłość Komisja Nadzoru Finansowego zawnioskowała w połowie listopada 2015 r., co skutkowało pełnym odpisem aktualizującym wartość obligacji. W efekcie spadła wartość posiadanych przez spółkę certyfikatów i Medicalgorithmics w całym 2015 r. zanotował ujemny wynik na działalności finansowej (3,8 mln zł), po raz pierwszy od lat (np. w 2014 r. miał 4,1 mln zł dochodu z tej działalności).

Pod koniec grudnia Sąd Rejonowy dla m. st. Warszawy wydał postanowienie o ogłoszeniu upadłości SK Banku. Największy wtedy bank spółdzielczy przy kapitałach 361 mln zł, wykazał stratę w wysokości ponad 1,6 mld zł (na koniec października). Dziura kapitałowa sięgała blisko 1,3 mld zł. Stan depozytów banku wynosił 2,1 mld zł. Banki komercyjne musiały sfinansować w ramach Bankowego Funduszu Gwarancyjnego ochronę depozytów SK Banku, co kosztowało je w IV kwartale ok. 2,05 mld zł brutto.

Według spółki na dzień publikacji sprawozdania nie było zdarzeń, mogących skutkować dalszym istotnym spadkiem wyceny posiadanych certyfikatów. Zarząd Medicalgorithmics podjął decyzję o etapowym przedstawieniu do umorzenia części posiadanych certyfikatów (m.in. z uwagi na potrzeby kapitałowe związane z potencjalnym przejęciem Medi-Lynx i dalszym rozwojem).

Źródło: ekonomia.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA