fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Banki

Obniżone perspektywy ratingów mBanku i Millennium

Fotorzepa, Marta Bogacz
EuroRating utrzymał oceny wiarygodności kredytowej obu banków, ale ze względu na sprawę frankową obniżył ich perspektywę ze stabilnej na negatywną.

Rating mBanku został utrzymany na poziomie BBB a Millennium na BB+. Określenie perspektywy ratingu obu banków jako negatywnej związane jest ze wzrostem ryzyka niekorzystnych rozstrzygnięć prawnych w zakresie hipotecznych kredytów walutowych, których duży portfel oba posiadają. W przypadku mBanku dodatkowo wpłynęło na to także ogłoszone przez jego większościowego akcjonariusza (niemieckiego Commerzbank AG) planu sprzedaży polskiego banku.

Agencja zwraca uwagę, że orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) z czwartku w sprawie traktowania przez sądy umów na kredyty hipoteczne indeksowane do walut obcych zawierających klauzule niedozwolone jest potencjalnie bardzo niekorzystne dla banków. TSUE uznał, że postanowienia umów kredytu dotyczące przeliczeń walutowych, które nie pozwalają w sposób jednoznaczny ustalić kursu walut, są nieuczciwe. Trybunał wskazał również, że przepisy europejskiej dyrektywy o nieuczciwych warunkach umów nie pozwalają na uzupełnianie przez sąd krajowy luki wynikającej z uznania postanowień umowy za niedozwolone tzw. klauzulami generalnymi. Oznacza to, że sąd nie może zastępować nieuczciwych postanowień dotyczących np. przeliczeń walutowych postanowieniami odwołującymi się np. do średniego kursu waluty obcej w NBP, wbrew woli konsumenta.

Ze względu na fakt, że klauzula indeksacyjna jest istotną częścią umowy, sąd może uznać taką umowę za nieważną, co spowoduje konieczność rozliczenia się stron umowy. Kredytobiorca będzie mógł domagać się zwrotu wszystkich dokonanych na rzecz banku płatności, bank z kolei będzie miał prawo zażądać zwrotu wypłaconej kwoty w złotych. Wyrok TSUE daje także możliwość przewalutowania kredytu na złote po kursie jego udzielenia, przy zachowaniu wysokości oprocentowania LIBOR, jeżeli po tej operacji umowa gospodarczo i prawnie może nadal obowiązywać.

Oba powyższe najbardziej prawdopodobne sposoby rozwiązywania sporów sądowych pomiędzy kredytobiorcami a bankami skutkować będą dla kredytodawcy potencjalnie bardzo wysokimi kosztami, z uwagi na dużą obecnie niekorzystną różnicę kursu franka szwajcarskiego w stosunku do jego kształtowania się w okresie, kiedy zostało udzielonych najwięcej kredytów denominowanych w tej walucie (tj. w latach 2006-2008).

EuroRating zaznacza, że o ile dotychczas jedynie niewielka liczba kredytobiorców walutowych skierowała do sądów pozwy przeciwko bankom, to bardzo korzystne dla konsumentów orzeczenie TSUE wiąże się z potencjalnym ryzykiem dużego wzrostu liczby pozwów klientów banków w przyszłości.

Millennium i mBank należą do banków z najwyższym udziałem walutowych kredytów hipotecznych we franku szwajcarskim. Według stanu na koniec II kwartału 2019 r. kredyty te stanowiły ok. 22 proc. i 14 proc. łącznego portfela kredytowego tych banków.

Agencja wskazuje, że ponieważ nie wiadomo jaka część kredytobiorców walutowych zdecyduje się ostatecznie na złożenie pozwu przeciwko bankom, a także jakie będą statystyki dotyczące rozstrzygnięć tych sporów przez polskie sądy, trudno jest obecnie oszacować możliwe koszty, jakie mBank i Millennium mógłby z tego tytułu ponieść. EuroRating zakłada jednak, że (m.in. z uwagi na przewlekłość postępowań sądowych) koszty te będą rozłożone na co najmniej kilka lat.

Jakkolwiek EuroRating uważa, że z uwagi na fakt,ież mBank charakteryzuje się obecnie dobrą sytuacją kapitałową i wysoką rentownością, ryzyka prawne związane z kredytami walutowym będą miały relatywnie mniejsze znaczenie dla kondycji finansowej banku, to zdaniem agencji wiązać się to będzie dla banku z ryzykiem istotnego pogorszenia rentowności oraz być może także osłabienia sytuacji kapitałowej banku. Plan sprzedaży mBanku przez Commerzbank zwiększa niepewność dotyczącą prawdopodobieństwa potencjalnego wsparcia banku przez jego dotychczasowego wieloletniego akcjonariusza strategicznego, a także wiąże się z niepewnością odnośnie wiarygodności finansowej potencjalnego nabywcy banku.

Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA