Ministerstwo Sprawiedliwości podsumowało wyniki egzaminów na aplikacje z 2018 r. Na aplikacje sędziowską i prokuratorską dostało się 217 osób. Na adwokacką, radcowską, notarialną i komorniczą 3 544 osoby. Najwięcej świeżo upieczonych aplikantów ukończyło UJ w Krakowie.
Kraków ponownie górą
Konkurs na aplikacje: sędziowską i prokuratorską w 2018 r. był dwuetapowy. Do pierwszego - testu przystąpiło 1870 osób.
Czytaj także: Uczelnie najlepiej przygotowujące do egzaminów na aplikacje prawnicze w 2018
Najwięcej z nich ukończyło UJ (200); Uniwersytet Śląski (192) i Uniwersytet Wrocławski (148 osób). Na kolejnych miejscach były: Uniwersytet Warszawski, Katolicki Uniwersytet Lubelski i Uniwersytet Mikołaja Kopernika. Spośród kandydatów przystępujących do testu 90,5 proc to absolwenci uczelni publicznych, 69,7 proc z nich ukończyło studia stacjonarne, a 41,4 proc stanowili absolwenci z 2018 r.
Zdecydowana większość przystępujących do I etapu konkursu (90,6 proc.) na dyplomie otrzymała ocenę dobrą lub wyższą.
W 2018 r. wystarczyło 118 pkt by zakwalifikować się do drugiego etapu konkursu; średnia liczba punktów wyniosła 102, 9.
Najłatwiejsze pytanie dotyczyło prawa konstytucyjnego, poprawnej odpowiedzi na nie udzieliło 99,1 proc zdających.
Najmniej kłopotów przysporzyło prawo pracy (81 proc prawidłowych odpowiedzi); prawa cywilnego materialnego wraz z prawem rodzinnym i opiekuńczym - 79,2 proc.; prawa gospodarczego publicznego i prywatnego - 73 proc; postępowanie karne i wykroczeniowe - 71, 8 proc.; ustrój UE - 68, 5 proc.
Do drugiego etapu zakwalifikowano 424 osoby, do egzaminu przystąpiło 421. Za rozwiązanie trzech zadań można było uzyskać maksymalnie 75 pkt. Średnia wyniosła 33 proc.
Najlepsi na start
Najlepsze indywidualne wyniki w konkursie uzyskał absolwent UJ - łącznie 85, 6 proc. Drugie miejsce zajął absolwent Krakowskiej Akademii im Andrzeja Frycza Modrzewskiego (84, 4 proc), trzecie przypadło absolwentowi Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
Na aplikacje sędziowską i prokuratorską zakwalifikowano łącznie 217 osób (w tym dwie, które brały udział w konkursie w latach ubiegłych).
Najwięcej to urodzeni w 1994 r (74), kobiety (62,8 proc), mieszkańcy województwa małopolskiego (37), absolwenci z 2018 r. (82 osoby), z piątką na dyplomie.
Ostatecznie na aplikację sędziowską przyjęto 112 osób, a na prokuratorską 105 osób. Największą popularnością cieszyła się aplikacja sędziowska (61, 3 wskazań jako pierwszy wybór).
Chcą do korporacji
Do egzaminów na aplikacje adwokacką, radcowską, notarialną i komorniczą przystąpiło w ubiegłym roku 6937 absolwentów. Egzaminy zdały 3544 osoby, czyli 51,1 proc. kandydatów.
Najlepiej przygotowani do egzaminacyjne batalii byli – jak co roku – absolwenci Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie, spośród których egzamin zdało 85,5 proc. kandydatów. Drugie w kolejności wyniki uzyskali absolwenci Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (74,6 proc.), a następnie absolwenci Uniwersytetu Gdańskiego (72,8 proc.) oraz Uniwersytetu Łódzkiego (72,5 proc.).
Na piątym miejscu zestawienia opracowanego przez ministerstwo sprawiedliwości znalazł się Uniwersytet Śląski w Katowicach ze zdawalnością na poziomie 70,1 procent.
Z Uniwersytetu Warszawskiego na aplikację dostało się natomiast raptem 67 procent zdających (w taki oto sposób UW spadło z czwartego miejsca w klasyfikacji na szóste).
Mniejsze zainteresowanie
Badania pokazują, że zachodzi ścisła korelacja miedzy oceną końcową ze studiów a zdawalnością na aplikacje.
- W grupie osób, które miały ocenę celującą na dyplomie osiągnięto zdawalność na poziomie 90 proc. Wśród piątkowych studentów wyniosła ona już 76 proc., u czwórkowych 39 procent. Z oceną dostateczną na dyplomie na aplikację dostało się zaś jedynie 25 procent absolwentów –wskazuje Iwona Kujawa, dyrektor Departamentu Zawodów Prawniczych w Ministerstwie Sprawiedliwości.
Analizy resortu sprawiedliwości pokazują również, że z roku na rok liczba chętnych do profesji prawniczych maleje.
- W zeszłym roku niecałe 41 procent absolwentów prawa z roku 2018 roku postanowiło zdawać na aplikację, podczas gdy w roku 2008 było ich aż 62 procent – zauważa dyrektor Kujawa.
Jaki zawód po studiach chcą wykonywać absolwenci konkretnych uczelni?
Ci z Uniwersytetu Warszawskiego oraz Łódzkiego częściej startowali na aplikację adwokacką, ci z Uniwersytetu Jagiellońskiego, Wrocławskiego, czy im A. Mickiewicza w Poznaniu marzyło natomiast już o niebieskim żabocie.
1870 kandydatów wystartowało w 2018 r. w konkursie na aplikacje sędziowską i prokuratorską
6937 absolwentów przystąpiło w 2018 r. do konkursu na aplikację adwokacką, radcowską, notarialną i komorniczą