Amber Gold

Czy przesłuchanie Donalda Tuska miało sens?

AFP
Czy przesłuchanie Donalda Tuska przed komisją śledczą pomogło wyjaśnić prawidłowość działań organów i instytucji publicznych wobec Amber Gold? Odpowiedź w sondażu SW Research dla serwisu rp.pl.

Donald Tusk, były premier, obecnie szef Rady Europejskiej, stawił się 5 listopada przed komisją śledczą ds. Amber Gold.

Ponad połowa ankietowanych (51 proc.) uważa, że przesłuchanie Donalda Tuska przed komisją śledczą nie pomogło wyjaśnić prawidłowości działań organów i instytucji publicznych wobec Amber Gold. Za tym, że te przesłuchanie przyniosło efekt jest jedynie 17 proc. badanych, a prawie co trzeci nie ma opinii w tej sprawie.

 

- Częściej bezowocność przesłuchania dostrzegają mężczyźni (54 proc.), osoby powyżej 50 lat (61 proc.) oraz osoby o dochodzie netto od 2001 do 3000 zł (58 proc.). Tego zdania są też częściej badani z miast od 20 do 99 tys. mieszkańców (57 proc.). Wraz ze wzrostem poziomu wykształcenia rośnie odsetek osób, które w przesłuchaniu Donalda Tuska nie widzą istotnych dla wyjaśnienia sprawy kwestii – z 38 proc. w grupie o najniższym poziomie wykształcenia, do 53 proc. w grupie o wykształceniu wyższym - zwraca uwagę Piotr Zimolzak z agencji badawczej SW Research.

Prawo i Sprawiedliwość robi wszystko, żeby wciągnąć do krajowej polityki przewodniczącego Rady Europejskiej. A on wydaje się z tego zadowolony.


Pojedynek Małgorzaty Wassermann z Donaldem Tuskiem podczas przesłuchania przez komisję ds. Amber Gold pozwolił lepiej zrozumieć, dlaczego PiS tak dotkliwie przegrał w miastach w zakończonych właśnie wyborach samorządowych – komentuje Artur Bartkiewicz.

Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL