Sprawa dozbrojenia polskiej armii wywołała spór między ośrodkiem prezydenckim i rządowym. Rząd Donalda Tuska – z poparciem wojskowych – proponuje ustawę ws. programu SAFE, czyli niskooprocentowanej pożyczki z Unii Europejskiej na zakup sprzętu wojskowego. Z kolei prezydent Karol Nawrocki wraz z prezesem NBP Adamem Glapińskim zaproponował alternatywę do unijnego SAFE – „polski SAFE 0 proc.”. Ta propozycja zakłada, że w BGK miałby być utworzony Polski Fundusz Inwestycji Obronnych, finansowany z zysku NBP. Projekt wpłynął we wtorek do Sejmu. Szef kancelarii prezydenta Zbigniew Bogucki stwierdził we wtorek po południu, że Sejm może zająć się prezydenckim projektem już na najbliższym posiedzeniu.
Czytaj więcej
We wtorek o 15.00 w Pałacu Prezydenckim spotkać mają się prezydent Karol Nawrocki, premier Donald Tusk, minister obrony narodowej Władysław Kosinia...
Włodzimierz Czarzasty: dość ściemy
– Dosyć ściemy i dosyć obłudy w tej sprawie (...). Pan prezydent musi wziąć odpowiedzialność za swoje decyzje – powiedział marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, odpowiadając na te propozycje. Zapowiedział, że projekt kancelarii Karola Nawrockiego poczeka do czasu, aż prezydent nie zdecyduje o losach ustawy o SAFE uchwalonej przez Sejm. Marszałek nazwał prezydencki projekt „ściemą, populizmem i oszukaństwem”.
O udziale Polski w programie SAFE
– Zawetowanie tej ustawy to będzie zawetowanie 185 miliardów złotych dla polskiego wojska. To będzie powiedzenie „nie” dwunastu tysiącom firm, które w Polsce by ten program realizowały. 90 proc. środków, które są w ramach SAFE zostaną zużytkowane przez polskie firmy w Polsce, więc dosyć ściemy i dosyć obłudy w tej sprawie – mówił Włodzimierz Czarzasty. Zauważył, że podstawowym źródłem finansowania proponowanej przez prezydenta ustawy jest przyszły zysk Narodowego Banku Polskiego. – Chcę państwa poinformować, że Narodowy Bank Polski na dziś posiada 100 mld zł skumulowanej straty. Jeżeli jakikolwiek zysk zostanie wypracowany, to o tym zysku zostaniemy poinformowani w grudniu tego roku. A więc ten zysk nie będzie przeznaczony na uzbrojenie jutro, pojutrze, w kwietniu ani w maju – zaznaczył Czarzasty.
Czytaj więcej
Premier Donald Tusk domagał się szczegółów w sprawie „polskiego SAFE 0 proc.” i dziś je otrzymał – powiedział po spotkaniu w Pałacu Prezydenckim sz...
Przypomniał, że zgodnie z ustawą o NBP, 95 proc. zysku wypracowanego przez Narodowy Bank Polski jest kierowane do budżetu państwa, a 5 proc. na fundusz rezerwowy. – Nie widzę żadnych potrzeb, które by wskazywały na to, żeby w inny sposób te środki były dzielone – powiedział marszałek, oceniając, że prezydent, proponując projekt ustawy w tym kształcie, chce sam dzielić środki z zysku NBP.
Kosiniak-Kamysz: taka propozycja wykracza poza kompetencje prezydenta
We wtorek po południu w Pałacu Prezydenckim w sprawie „polskiego SAFE 0 proc.” odbyło się spotkanie Karola Nawrockiego z premierem Donaldem Tuskiem, wicepremierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, prezesem NBP Adamem Glapińskim, ministrem finansów i gospodarki Andrzejem Domańskim i szefem KPRP Zbigniewem Boguckim. Gość „Porannej rozmowy w RMF FM” , wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz przyznał, że przekonywał prezydenta do podpisania europejskiej ustawy. – Mamy SAFE, jest gotowy, panie prezydencie, proszę podpisać. 200 miliardów bez VAT-u, czyli jeszcze jedna czwarta więcej zakupów możliwych za tę samą kwotę – mówił gość „Porannej rozmowy w RMF FM” .
Czytaj więcej
Jak zmienią się oceny prezydenta Karola Nawrockiego jeśli ten zawetuje ustawę implementującą SAFE? Zapytaliśmy o to uczestników sondażu SW Research...
Mówił również, że propozycja Karola Nawrockiego, zawierająca propozycje powołania nowych instytucji, jakimi mają być Rada i Komitet Sterujący „wykracza oczywiście poza konstytucyjne uprawnienia związane z cywilnym nadzorem nad armią”. – To jest przekroczenie tych uprawnień wynikających z czasu pokoju i czasu wojny. W czasie pokoju to minister obrony narodowej realizuje działania zwierzchnictwa prezydenta nad armią. W czasie wojny realizuje je prezydent – przypomniał Kosiniak-Kamysz.