Reklama

„Król kaszmiru” odpowiada na oskarżenia o sprzedaż w Rosji. Rekordowe wyniki

Włoski projektant i przedsiębiorca Brunello Cucinelli walczy z kryzysem wizerunkowym, którego tłem są oskarżenia o kontynuowanie sprzedaży w Rosji. Jego firma opublikowała właśnie znakomite wyniki finansowe, które pokazują, że marka Brunello Cucinelli, jako jedna z niewielu na rynku dóbr luksusowych, oparła się kryzysowi.
Brunello Cucinelli ma opinię biznesmena-humanisty i filozofa.

Brunello Cucinelli ma opinię biznesmena-humanisty i filozofa.

Foto: Francesca Volpi/Bloomberg

Z tego artykułu się dowiesz:

  • Jakie oskarżenia dotyczą działalności Brunello Cucinelli w Rosji?
  • Jakie działania podjęła firma Brunello Cucinelli w odpowiedzi na zarzuty?
  • Jaka jest aktualna sytuacja finansowa i wyniki sprzedaży marki Brunello Cucinelli?
  • Jakie oświadczenia złożyła firma w odniesieniu do działaności na rynku rosyjskim?

Włoska marka luksusowa Brunello Cucinelli próbuje wyjść z twarzą z kryzysu wizerunkowego, z którym właśnie się mierzy. Marka straciła w oczach inwestorów po pojawieniu się oskarżeń o prowadzenie biznesu w Rosji wbrew unijnym sankcjom. Odpowiedzią, poza wyjaśnieniami dotyczącymi swojego statusu w Rosji, jest nowe sprawozdanie finansowe, które pokazuje świetne wyniki sprzedaży.

Analitycy: Brunello Cucinelli wciąż działa na rynku rosyjskim

Do Brunello Cucinellego, który założył swoją firmę odzieżową w Umbrii w 1978 roku, przylgnął wizerunek pioniera w branży odzieżowej. To właśnie on jako pierwszy zaczął farbować ubrania z kaszmiru, co pod koniec lat 70. było innowacją.

Projektant i biznesmen ma też opinię humanisty i filozofa. Cucinelli chętnie cytuje wybitnych myślicieli, jest także postrzegany jako przedsiębiorca, który stara się prowadzić swój biznes w sposób etyczny. Talent do interesów sprawia, że przychody marki Brunello Cucinelli konsekwentnie rosną od wielu kwartałów, co stoi w kontraście do sytuacji wielu marek luksusowych, zmagających się z globalnym spowolnieniem.

Niedawno firma Brunello Cucinelli SpA opublikowała sprawozdanie finansowe, z którego wynika, że w ciągu pierwszych dziewięciu miesięcy 2025 r. wartość sprzedaży wyrobów marki wzrosła o 11 proc. generując 366 milionów euro przychodu. Firma potwierdziła też prognozę, że w tym i kolejnym roku wzrost przychodów będzie stabilny i utrzyma się na poziomie dziesięciu proc.

Reklama
Reklama

Czytaj więcej

Sukces marki odzieżowej dla „młodych i pięknych”. Najlepsze wyniki w historii

Włosi ogłosili też, że sprzedaż w ciągu 9 miesięcy tego roku przekroczyła miliard euro (1,019 mld euro) – to pierwszy raz w historii firmy, gdy przekroczyła ona ten próg przed końcem roku.

Brunello Cucinelli to pierwsza europejska marka luksusowa, która opublikowała sprawozdanie za trzeci kwartał 2025 r. Skąd ten pośpiech? Zdaniem niektórych – to próba przejęcia narracji w odpowiedzi na zarzuty, które w ostatnim czasie pojawiły się pod adresem firmy Cucinellego.

Firma analityczna Morpheus Research opublikowała pod koniec września raport na temat firmy włoskiego „króla kaszmiru”. Padł w nim zarzut, że Włoch wprowadza inwestorów w błąd, przekonując, że nie prowadzi interesów w Rosji, a także – że stosuje wyprzedaże swoich produktów, aby pozbyć się zalegającego w magazynach towaru, co może prowadzić do erozji statusu marki luksusowej.

Analitycy Morpheus Research napisali: „<Financial Times> doniósł o zarzutach przedstawiciela funduszu hedgingowego Pertento Partners, którego zdaniem Cucinelli wciąż prowadzi działalność w Rosji, naruszając europejskie sankcje dotyczące dóbr luksusowych. W odpowiedzi Cucinelli stwierdził, że butiki w Rosji są zamknięte, a sprzedaż do Rosji zmniejszyła się z 9 proc. przychodów w 2021 r. do 2 proc. obecnie i że ograniczona sprzedaż do Rosji jest zgodna z sankcjami UE.

Nasze dochodzenie, prowadzone przez trzy miesiące (…), analiza danych handlowych oraz odwiedziny w rosyjskich butikach Brunello Cucinelli stoją w sprzeczności z tymi twierdzeniami. Ujawnia ono też, że Cucinelli wprowadził w błąd akcjonariuszy. Ustaliliśmy, że Cucinelli nadal prowadzi kilka butików w Moskwie i oferuje szeroki wachlarz produktów wartych tysiące euro”.

Reklama
Reklama

„Król kaszmiru” pod presją. „Nasz biznes w Rosji wypala się jak świeca”

Włosi oficjalnie zaprzeczyli zarzutom Morpheus Research, zapewniając, że dostawy do Rosji i działania tamtejszej spółki są zgodne z unijnymi regulacjami. Poinformowano, że butiki pozostają zamknięte, a sprzedaż produktów marki dotyczy jedynie towaru, który dotarł do Rosji przed wprowadzeniem sankcji.

Tak sytuację określił cytowany przez media współprezes marki, Luca Lisandroni: „Nasz rosyjski biznes jest jak wypalająca się świeca i liczba pracowników zmniejsza się”. Dodał też, że w latach 2021-2024 dostawy do Rosji spadły o 52 proc. i obecnie rynek rosyjski generuje 1,4 proc. przychodów firmy (wcześniej było to 2,7 proc.).

Marka odrzuciła też zarzuty o sprzedawanie klientom swoich wyrobów po niższych cenach. Zapewniła, że zapasy w magazynach utrzymują się na zrównoważonym poziomie – tak jak w poprzednich latach.

Firma zapowiedziała też uruchomienie wewnętrznego śledztwa i zatrudnienie prawników, którzy przyjrzą się sprawie. Po zakończeniu śledztwa Włosi nie wykluczają podjęcia kroków prawnych przeciwko firmie Morpheus Research.

Biznes
Wielki exodus w branży luksusowej. Gdzie się podziało 80 milionów ludzi?
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Biznes
Alkohol nadal obecny w biznesie? Na te kwestie zwracają uwagę eksperci
Biznes
Zmiany w słynnej włoskiej marce odzieżowej. Siedem nowych firm
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Biznes
Wydawca przewodnika Michelin powiększa imperium. Czas na kolejną branżę
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama