Zaburzenia odżywiania dotykają prawie 7 proc. nastolatków i ok. 5 proc. osób dorosłych. To nie tylko choroby ciała, ale przede wszystkim ogromne cierpienie psychiczne - czytamy w medonet.pl – Anoreksja to ogromna samotność – mówi na łamach serwisu prof. Katarzyna Kucharska z Instytutu Psychiatrii i Neurologii.
Ekspertka podczas Narodowego Kongresu Żywienia podała dziewięć potwierdzonych przez naukę faktów o wspomnianych zaburzeniach. Są to m.in. ustalenia Academy of Eating Disorders – amerykańskiego instytutu, który od 25 lat zajmuje się anoreksją, bulimią i innymi zaburzeniami związanymi z jedzeniem.
9 faktów o zaburzeniach odżywiania
1.Wiele osób z zaburzeniami wygląda zdrowo choć w istocie są bardzo chorzy.
2.Rodziny nie są winne chorobie, ale mogą stanowić najlepszych sprzymierzeńców dla pacjentów i terapeutów w procesie leczenia.
3.Rozpoznanie zaburzeń jedzenia jest kryzysem zdrowotnym zakłócającym życie osobiste i rodzinne.
4.Zaburzenia jedzenia to nie kaprys czy wybór, ale poważne choroby o biologicznym podłożu.
5.Zaburzenia dotykają ludzi niezależnie od płci, wieku, rasy, pochodzenia etnicznego, kształtów ciała i wagi, orientacji seksualnej i statutu społeczno-ekonomicznego
6.Zaburzenia odżywiania związane są z większym ryzykiem samobójstw i powikłań zdrowotnych.
7.Geny i środowisko odrywają istotną rolę w zachorowaniu na zaburzenia odżywiania.
8.Na podstawie samych genów nie możemy przewidzieć, u kogo wystąpią zaburzenia jedzenia.
9. Pełne wyleczenie jest możliwe. Ważne jest wczesne wykrycie i wdrożenie odpowiedniego postępowania.
Zaburzenia odżywiania, hormony i depresja
Na świecie na zaburzenia odżywiania cierpi ponad 70 mln ludzi, a 90 proc. z nich to kobiety i dziewczynki. Dlaczego to one są bardziej narażone?
– Większa aktywność w specyficznych rejonach mózgu może na przykład sugerować, że kobiety cechują się większą empatią, lepszą intuicją, skłonnością do współpracy i silniejszą samokontrolą, ale są też bardziej narażone na depresję, zaburzenia lękowe, bezsenność i zaburzenia odżywiania – mówiła w rozmowie z Onetem dr Maja Herman, psychiatra. – To oczywiście tylko statystyka, nie wykluczamy, że wiele kobiet ma bardziej "męski", a mężczyzn "kobiecy" mózg. Jednak wahania hormonów u kobiet związane są z częstszym występowaniem zaburzeń depresyjnych, a dokładniej mówiąc - z całym spektrum zaburzeń afektywnych. Jest to po części związane z odrębnością w zakresie układu produkującego serotoninę i dopaminę, ale i hormonami płciowymi, które są bardzo ściśle ze sobą sprzężone – dodała.
Ponad 60 proc. osób chorujących na zaburzenia odżywiania choruje też na depresję albo doświadcza epizodów depresyjnych. Połowa chorych na bulimię ma myśli samobójcze. Według brytyjskich badań przeprowadzone wśród osób z anoreksją, słowem najczęściej wybieranym przez nie na określenie swojej choroby, jest „izolacja”.