Szwajcarski producent leków przekazał w poniedziałek, że badania nie osiągnęły podstawowego celu jakim miało być wykazanie, że lek gantenerumab może utrzymać zdolności takie jak zapamiętywanie, rozwiązywanie problemów, orientacja i opieka osobista u pacjentów cierpiących na wczesne stadia choroby Alzheimera.

Roche przeprowadził dwa identycznie testy, każde z udziałem około 1000 uczestników, którzy byli badani i pytani przez lekarzy przez ponad dwa lata. W ramach każdego badania ochotnicy byli losowo przydzielani do otrzymywania leku w postaci wstrzykiwanego przeciwciała gantenerumab lub placebo.

Lek był związany ze względnym zmniejszeniem spadku klinicznego o 8 proc. w stopniu 1 i 6proc. w stopniu 2 w porównaniu z placebo, ale te wyniki nie były statystycznie wiarygodne.

Gantenerumab został zaprojektowany, aby usuwać blaszki amyloidowe w mózgu, które, jak się uważa, odgrywają kluczową rolę w powoli postępującej chorobie demencji.

Uważa się, że większość z 55 mln osób cierpiących na demencję na świecie jest dotknięta chorobą Alzheimera - podaje Światowa Organizacja Zdrowia. Przewiduje się, że w 2030 roku demencja dotknie 78 milionów ludzi.

Choroba Alzheimera jest trudna do zdiagnozowania, zwłaszcza w jej wczesnym stadium.