Jak informuje radio RMF, w sprawie zatrzymano mieszkańca Gdyni. Zatrzymany 20-latek był nietrzeźwy, miał 1,8 promila alkoholu. Mężczyzna trafił do sopockiej komendy.

– Policjanci zatrzymali 20-letniego mieszkańca Gdyni, który brał udział w tym tragicznym zdarzeniu – poinformowała oficer prasowa Komendy Miejskiej Policji w Sopocie Lucyna Rekowska.

Tragedia w Sopocie. Prokurator wszczął postępowanie w kierunku zabójstwa

Policjanci zostali powiadomieni o tragicznym zdarzeniu w sobotę około 5:30. Na miejscu zdarzenia pracują policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, którzy pod nadzorem prokuratora i przy udziale lekarza medycyny sądowej zabezpieczają dowody – poinformowała Rekowska.

Czytaj więcej

Kierowca autobusu przejechał 19-latkę. Zapadł prawomocny wyrok

Jak ustalił polsatnews.pl, mężczyzna został wepchnięty na tory przez trzy lata młodszego mężczyznę, który chwilę po zdarzeniu został zatrzymany. – Na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego z monitoringu prokurator wszczął postępowanie w kierunku zabójstwa – powiedział serwisowi Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Mężczyzna na stacji w Sopocie został wepchnięty na tory i poniósł śmierć na miejscu

Duszyński dodał, że przesłuchani zostali kierownik oraz maszynista pociągu. – Na ten moment wiadomo, że pokrzywdzony został wepchnięty na tory i poniósł śmierć na miejscu – stwierdził prokurator.

Czynności z jego udziałem zostaną przeprowadzone najprawdopodobniej jutro

Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku

Przekazał też, że od zatrzymanego została pobrana krew. Badanie da odpowiedź na pytanie, czy poza alkoholem spożywał też inne substancje odurzające lub psychoaktywne. – Czynności z jego udziałem zostaną przeprowadzone najprawdopodobniej jutro – dodał.