Śledztwo w sprawie katastrofy samolotu w miejscowości Chrcynno (powiat nowodworski, województwo mazowieckie) prowadzi Prokuratura Rejonowa w Pułtusku. Według ustaleń, w wypadku zginęło czterech mężczyzn i kobieta. Wśród ofiar jest pilot samolotu.
Katastrofa samolotu na lotnisku w Chrcynnie. Służby prowadzą działania
We wtorek przed godz. 11:00 nowe informacje na temat katastrofy w Chrcynnie przekazał rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji nadkom. Sylwester Marczak. Podkreślił, że na miejscu zdarzenia "cały czas" pracują służby, a policjanci i strażacy pracowali przez całą noc.
- Do późnych godzin nocnych były realizowane oględziny ze strony policjantów, nadzorowane przez prokuraturę - powiedział rzecznik dodając, że ma miejscu byli także przedstawiciele Państwowej Komisji Badania Wypadków Lotniczych (PKBWL).
Policjanci użyją skanera laserowego
- Te działania będą dzisiaj kontynuowane - zapowiedział nadkom. Marczak mówiąc, że w nocy prowadzono oględziny, a dziś będzie dalsza ich część. - Z naszej strony będzie wykorzystywany m.in. specjalistyczny sprzęt. Mówimy tutaj o skanerze laserowym. Jest on urządzeniem, które pozwala na bardzo szczegółowe badania miejsca zdarzenia. Z tego urządzenia generuje się pliki, które później są wykorzystywane w trakcie prowadzonego śledztwa. Mówimy tutaj o bardzo szczegółowych pomiarach - tłumaczył rzecznik Komendanta Stołecznego Policji dodając, że dzięki skanerowi laserowemu pomiary zostaną wykonane "zdecydowanie szybciej", niż gdyby mieli ich dokonać "krok po kroku" technicy kryminalistycy.
Czytaj więcej
Opublikowane zostało nagranie, na którym widać moment katastrofy samolotu pasażerskiego cessna, który poniedziałek w miejscowości Chrcynno (powiat...
Nadkom. Marczak zapowiedział wykonanie kolejnych czynności procesowych związanych z przesłuchaniem kilkudziesięciu osób. - Działania są koordynowane przez prokuraturę - zastrzegł.
Rzecznik apeluje do gapiów o nieutrudnianie pracy policji
Policjant mówił, że działania funkcjonariuszy na miejscu katastrofy samolotu w miejscowości Chrcynno potrwają co najmniej kilka godzin. Nadkom. Sylwester Marczak zwrócił się do osób postronnych, by nie przyjeżdżały w rejon katastrofy, by obejrzeć skutki uderzenia samolotu cessna w hangar. - Mamy do czynienia z bardzo poważnym zdarzeniem i osoby, które można określić jako gapie są tutaj całkowicie niepotrzebne. Zachęcam do tego, by zrezygnować z takich wizyt - mówił.
Samolot uderzył w hangar. Wśród poszkodowanych jest dziecko
Według informacji policji, w wyniku katastrofy samolotu pod Nasielskiem zginęło 5 osób, w tym pilot, a 8 zostało rannych. Poszkodowani trafili do kilku szpitali na terenie województwa mazowieckiego. Sylwester Marczak nie chciał mówić o szczegółach dotyczących stanu zdrowia rannych. Rzecznik prasowy Komendanta Stołecznego Policji powiedział, że wśród poszkodowanych "jest osoba, którą można określić jako dziecko", ale ze względu na dobro rodziny nie chciał mówić o szczegółach.
W rozmowie z mediami policjant ocenił, że byłby niepoważny, gdyby na tym etapie mówił o tym, jakie mogły być wstępne przyczyny uderzenia samolotu w hangar w Chrcynnie. Dodał, że w tej materii kluczowa będzie rola prokuratury, przeprowadzenie oględzin "na bardzo wysokim poziomie" oraz wsparcie eksperckie ze strony PKBWL.
Według Marczaka, obecnie wszystkie określenia dotyczącego przyczyn katastrofy samolotu w powiecie nowodworskim można traktować wyłącznie jako gdybanie.